Gaz łupkowy w Polsce: zasoby na koncesjachPGNiG to ok. 900 mld m sześc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 listopada 2011, 12:31
Odwiert Łebień LE-2H firmy 3Legs Resources - pierwsze miejsce w Polsce, gdzie odkryto złoża gazu łupkowego (2). Fot. materiały 3Legs Resources
Odwiert Łebień LE-2H firmy 3Legs Resources - pierwsze miejsce w Polsce, gdzie odkryto złoża gazu łupkowego (2). Fot. materiały 3Legs Resources/Forsal.pl
Szacujemy, że wydobywalne zasoby gazu łupkowego na koncesjach PGNiG mogą wynosić ok. 900 mld metrów sześciennych - poinformował w poniedziałek na konferencji szef zespołu ds. poszukiwań gazu z łupków PGNiG Przemysław Krogulec.

Dodał, że 900 mld metrów sześciennych to "optymistyczne szacunki" na podstawie danych amerykańskiego Advanced Research Institute.

Jak zaznaczył, spółka posiada 15 koncesji poszukiwawczych gazu z łupków w Polsce. Krogulec powiedział też, że na początku przyszłego roku na należącej do spółki koncesji Tomaszów Lubelski PGNiG przeprowadzi kolejny odwiert. Jego głębokość sięgnie 4,5 tys. metrów. Wcześniej spółka przeprowadziła odwierty w okolicach Markowoli i Lubocina.

Krogulec poinformował też, że w 2014 r. PGNiG zamierza rozpocząć produkcję gazu z odwiertu Lubocino. W początkowej fazie może ona sięgnąć 200 metrów sześciennych na minutę, by po kilkunastu miesiącach ustabilizować się na poziomie ok. 40-60 metrów sześciennych na minutę.

Zaznaczył, że w latach 2012-13 na odwierty w Lubocinie spółka może przeznaczyć nawet ponad 200 mln zł. Podkreślił, że oprócz tego może przeprowadzić do pięciu pilotażowych wierceń w poszukiwaniu gazu z łupków, głównie na północy Polski.

W Polsce - jak dotąd - wydano ponad 100 koncesji na poszukiwanie złóż gazu niekonwencjonalnego, m.in. dla polskich firm PGNiG, Orlen Upstream, Lotos, amerykańskiego ExxonMobil, Chevron, ConocoPhillips i angielskiej Lane Energy.

W kwietniu amerykańska Agencja ds. Energii (EIA) poinformowała, że Polska ma 5,3 bln m sześc. możliwego do eksploatacji gazu łupkowego, czyli najwięcej ze wszystkich państw europejskich, w których przeprowadzono badania (raport EIA dotyczył 32 krajów). Ta ilość gazu - podkreśliła Agencja - powinna zaspokoić zapotrzebowanie Polski na gaz przez najbliższe 300 lat.

W pozyskiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych przodują Stany Zjednoczone, gdzie ok. 10 proc. wydobycia gazu pochodzi właśnie z tego rodzaju złóż. Amerykanie zakładają zwiększanie wydobycia, bo udokumentowane zasoby gazu z takich złóż są znacznie większe od złóż konwencjonalnych. Kanadyjska produkcja gazu niekonwencjonalnego wynosi około jednej trzeciej produkcji USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj