USA: prace komisji Kongresu ds. redukcji deficytu zakończyły się fiaskiem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 listopada 2011, 23:13
Stany Zjednoczone, fot. JustASC
Stany Zjednoczone, fot. JustASC /ShutterStock
Dwunastoosobowa dwupartyjna komisja Kongresu USA, która miała przygotować plan redukcji deficytu budżetowego, nie osiągnęła porozumienia - podali w poniedziałek jej współprzewodniczący. USA czekają teraz automatyczne cięcia wydatków, choć dopiero w 2013 r.

O niepowodzeniu wielomiesięcznych rozmów w sprawie redukcji deficytu, o 1,2 biliona dolarów w ciągu 10 lat, wiadomo było już od niedzieli. Jednak współprzewodniczący tzw. superkomisji z Partii Demokratycznej i Republikańskiej - Patty Murray i Jeb Hensarling - czekali z ogłoszeniem komunikatu na ten temat do zakończenia transakcji na giełdzie, aby - jak wyjaśniano - nie spowodować dalszego jej tąpnięcia z tego powodu.

Wskaźnik Dow Jones na Wall Street zadołował jednak już wcześniej, obniżając się chwilami o ponad 300 punktów, by w momencie zamknięcia transakcji osiągnąć pułap 11 548 punktów (spadek o 247 pkt. w porównaniu z dniem poprzednim, czyli 2,11 proc.). Indeks S&P 500 stracił dzisiaj 1,86 proc. a Nasdaq 1,92 proc.

Termin zakończenia prac superkomisji upływa dopiero w środę, ale jej członkowie zrezygnowali z dalszych rozmów z powodu nieprzezwyciężalnych - jak to określano - rozbieżności.

Obie strony nawzajem obwiniają się o fiasko negocjacji. Według Demokratów, doszło do niego dlatego, że Republikanie nie zgadzali się na podwyżki podatków od najzamożniejszych Amerykanów.

Odegrała tu rolę - zdaniem demokratycznego senatora Johna Kerry'ego - obietnica udzielona przez wszystkich członków Kongresu z GOP konserwatywnemu guru Groverowi Norquistowi, który prowadzi krucjatę przeciw podwyższaniu podatków.

Republikanie natomiast twierdzą, że główną przyczyną porażki superkomisji był nieprzejednany sprzeciw Demokratów wobec cięć popularnych programów społecznych: funduszu emerytalnego Social Security i funduszu ubezpieczeń zdrowotnych ludzi starszych Medicare.

Według umowy z sierpnia, na podstawie której utworzono superkomisję, nieznalezienie sposobów redukcji deficytu oznacza, że cięcia wydatków rządowych nastąpią automatycznie, chociaż dopiero od początku 2013 r.

>>> Czytaj też: KE w panice szuka sposobu na kryzys: przedstawi trzy wersje euroobligacji

Mają one objąć wspomniane fundusze emerytalne i ubezpieczeniowe, a także wydatki na zbrojenia.

Z Kongresu dochodzą jednak sygnały, że podejmowane będą próby odwołania automatycznego cięcia wydatków.

Tymczasem ekonomiści wyrażają opinię, że jeżeli nie dojdzie do znaczącej redukcji deficytu, agencje ratingowe mogą obniżyć ocenę wiarygodności kredytowej obligacji skarbowych USA, jak to uczyniła S&P w sierpniu.

Powiększanie się deficytu zmusza USA do zaciągania dalszych pożyczek. Zadłużenie kraju wzrosło już do 15 bilionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj