Dekadę po rozbiciu gangu pruszkowskiego nadchodzi nowa generacja gangsterów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2011, 05:02
Gangsterzy w kasynie, fot. Mauro Rodrigues
Gangsterzy w kasynie, fot. Mauro Rodrigues /ShutterStock
Dekadę po rozbiciu gangu pruszkowskiego polski świat przestępczy odchodzi od rozbojów i ściągania haraczy, a stawia na narkotyki. Grupy, które staną wkrótce przed sądem, były mniejsze i działały dyskretniej - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Amfetaminę z polskich laboratoriów oraz heroinę, kokainę i tabletki ecstasy z przemytu wprowadzili na rynek członkowie gangów, które działały po rozbiciu mafii pruszkowskiej. Akt oskarżenia przeciw 39 przestępcom trafił do sądu. W ciągu trzech lat (2004 - 2007) gangsterzy wyprodukowali 1,5 tony amfetaminy, sprowadzili 2 tys. litrów BMK do jej wytworzenia i wprowadzili na rynek 2 tony narkotyków.

>>> Czytaj też: Gospodarka bez zahamowań: polski PKB rośnie na przekór całemu światu

Po rozbiciu w 2000 r. gangu pruszkowskiego tworzyły się mniejsze grupy. Młodych przestępców nie interesowały - jak kiedyś pruszkowskich mafiosów - napady czy kradzieże aut, tylko postawili na narkobiznes.

>>> Polecamy: Rosyjskie banki nie przyjdą na pomoc Europie. Wolą inne inwestycje

O tym, że świat przestępczy stawia na narkotyki, świadczą też coraz większe ich ilości przejmowane przez CBŚ i kolejne rozbijane przez policję laboratoria.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handelprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj