Rosja: Zachód zajmuje niemoralne stanowisko wobec Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 grudnia 2011, 11:11
Flaga Rosji, fot. Regissercom
Flaga Rosji, fot. Regissercom /ShutterStock
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow odrzucił we wtorek kierowane do Moskwy apele o poparcie sankcji przeciwko Syrii, wyrażając opinię, że żadne ultimatum nie pomoże w rozwiązaniu kryzysu.

Ławrow zarzucił też Zachodowi zajmowanie "niemoralnego" stanowiska wobec Syrii, co miałoby polegać na zwiększaniu presji na reżim prezydenta Baszara el-Asada, przy jednoczesnym przymykaniu oczu na akty przemocy, dokonywane w Syrii przez rebeliantów.

Na konferencji prasowej w Moskwie po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Algierii Muradem Medelsim Ławrow powiedział, że Moskwa doradziła Syrii wyrażenie zgody na przybycie obserwatorów z Ligi Arabskiej tak szybko, jak to tylko możliwe. Dodał, że mogliby do nich dołączyć obserwatorzy z Rosji, Brazylii, Indii i Chin.

Według najnowszych szacunków ONZ, prawdopodobnie co najmniej 5 tys. osób zostało w Syrii zabitych od połowy marca podczas krwawo tłumionych protestów przeciw rządom Asada. Syryjskie władze twierdzą natomiast, że zbrojne gangi "terrorystyczne" zabiły już ponad tysiąc policjantów i żołnierzy.

Rezolucję potępiającą władze w Damaszku za tłumienie protestów skutecznie blokują w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Rosja i Chiny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj