Rynki w Azji spadają przed końcem roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 grudnia 2011, 08:38
Tokio, Japonia, fot. Sam DCruz / Shutterstock.com
Tokio, Japonia, fot. Sam DCruz / Shutterstock.com /ShutterStock
Większość parkietów giełdowych w Azji odnotowało w środę spadki. Nastroje inwestorów nie są optymistyczne z powodu obaw o spowolnienie gospodarcze.

Chiński Shanghai Composite Index wzrósł na zamknięciu o 0,2 proc. i wyniósł 2.170,01 pkt. Indeks Nikkei 225 w Japonii spadł na zamknięciu o 0,20 proc. i wyniósł 8.423,62 pkt.

Rynki w Azji spadają, a miedź tanieje od czterech dni. Również ceny złota utrzymują się na najniższym poziomie od tygodnia a euro osłabiło się wobec 16 głównych walut. Jak pisze Bloomberg na rynkach dominują obawy o to, że nadchodzi spowolnienie gospodarcze i niepewność przed aukcją obligacji włoskich dzisiaj i w czwartek. 

Raporty gospodarcze pokazały dzisiaj, że produkcja przemysłowa w Japonii zwalnia (w listopadzie była niższa o 2,6 proc.) a zaufanie południowokoreańskich przedsiębiorców przemysłowych jest najsłabsze od kilku lat. Ceny mieszkań i domów w USA spadły w październiku bardziej niż przewidywano, chociaż indeks ufności konsumentów jest najwyższy od 8 miesięcy, jak podały wczorajsze dane – wymienia Bloomberg. Włochy mają dzisiaj sprzedać bony skarbowe o wartości 9 mld euro i terminie zapadalności po 179 dniach oraz 2,5 mld euro kuponów zerowych na obligacje 2013 r.

Roman Przasnyski z Open Finance zauważył również, że spadek cen (deflacja) w Japonii okazał się bardziej groźny niż się spodziewano. Zawiodła także sprzedaż detaliczna, idąc w dół o 2,6 proc.

“Nie zobaczyliśmy żadnego rozwiązania ze strony Europy, a sytuacja powtórzy się w przyszłym roku”, powiedział Chungkeun Oh z banku Korei w Seulu, który jest największym południowokoreańskim pożyczkodawcą, na temat kryzysu zadłużenia, który wywołał turbulencje na rynkach w 2011 r.

„Tworzenie prognoz pod presją medialnego zapotrzebowania i kalendarzowej tradycji staro-noworocznej, a jednocześnie w warunkach deficytu wiedzy o istotnych czynnikach, mogących mieć wpływ na sytuację na rynkach, mija się z celem. Poczytać zawsze warto, ale z decyzjami lepiej poczekać”, powiedział Roman Przasnyski. „Dylematów nie mają inwestorzy w Azji. Tamtejsze indeksy podążają zgodnie w dół.”

INDEKSY AZJATYCKIE - 28.12.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
TOPIX INDEX (TOKYO)721,45-2,80-0,39%
NIKKEI 2258423,62-16,94-0,2%
HANG SENG18518,67-110,50-0,59%
SHANGHAI SE COMPOSITE2170,013,810,18%
SHENZHEN SE COMPOSITE849,76-4,21-0,49%
TAIWAN TAIEX7056,67-28,36-0,4%
KOSPI1825,12-16,90-0,92%
S&P/ASX 2004088,80-51,60-1,25%
MSCI ASIA APEX 50739,02-3,74-0,5%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj