Wielkopolskie: ponad 30 proc. aptek bierze udział w proteście

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2012, 11:55
Ponad 400 z 1200 aptek zrzeszonych w Wielkopolskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej (WOIA) w Poznaniu bierze udział w rozpoczętym w poniedziałek proteście aptekarzy - poinformował we wtorek prezes Izby Tadeusz Bąbelek.

Protest zorganizowano w odpowiedzi na apel Naczelnej Rady Aptekarskiej, która domaga się zniesienia kar dla farmaceutów, którzy zrealizują niewłaściwie wypisane recepty.

NRA zaapelowała do aptekarzy, by codziennie od godz. 13 do 14 leki były wydawane tylko w nagłych przypadkach, zagrażających życiu.

Rada wezwała także farmaceutów do rygorystycznego "badania formalnej poprawności recept lekarskich i wydawania leków refundowanych jedynie na podstawie recepty prawidłowo wystawionej". Oznacza to, że w przypadku, gdy na recepcie pojawią się nawet nieznaczne uchybienia, np. w danych, pacjenci mogą mieć problemy z wykupieniem leku z przysługującą im refundacją.

Postulaty NRA poparła Naczelna Rada Lekarska.

Większość protestujących w Wielkopolsce placówek to apteki, których właścicielami są farmaceuci. Ogólnopolskie i regionalne sieci aptek nie przystępują do strajku.

"Prawdą jest, że do strajku nie przystępują apteki sieciowe, ale są też takie wśród protestujących. Na pewno farmaceuci pracujący w tych aptekach popierają naszą akcję, ale ze względu na decyzje właścicieli nie mogą swoich placówek zamykać" - powiedział podczas konferencji prasowej prezes Bąbelek.

Aptekarze zapowiadają kontynuację protestu.

Według aptekarzy jeżeli komisja senacka, która ma obradować w środę nad nowelizacją ustawy refundacyjnej (uchwaloną w piątek przez Sejm), nie przywróci przepisów, które odstępują od karania lekarzy za realizowanie niewłaściwie wypisanych recept i nie przywróci możliwości wydawania zamienników leków (powyżej wysokości refundacji NFZ) przepisanych przez lekarza - to aptekarze złożą wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten zbadał zgodność z konstytucją nowelizacji tej ustawy.

"Pójdziemy do Trybunału Konstytucyjnego, a jak to nic nie da, to także do Strasburga i będziemy walczyli o swoje prawa do końca" - powiedziała PAP Danuta Ignyś, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.

W piątek w Szczyrku (Śląskie) rozpoczyna się Krajowy Zjazd Aptekarzy, który zadecyduje o dalszym postępowaniu środowiska aptekarskiego.

Wtorek jest drugim dniem protestu aptekarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj