"W ostatniej dobie nie zaspokojono ponad 30 proc. potrzeb dla Bałkanów" - stwierdził Temełkow. Podkreślił, że przyczyną prawdopodobnie są silne mrozy na Ukrainie, które utrudniają dostawy.

"Mamy zapewnienia Gazpromu, że sytuacja z dostawami będzie normalizowana jak najprędzej" - dodał.

Wcześniej w piątek bułgarskie ministerstwo gospodarki, energetyki i turystyki poinformowało o zmniejszeniu dostaw gazu ziemnego dla całego regionu bałkańskiego. W komunikacie resortu, w którym główny dostawca Gazprom - zapewniający około 90 proc. potrzeb Bułgarii w ten surowiec - nie jest wymieniony, stwierdza się, że "w ostatniej dobie dostawy gazu ziemnego były realizowane w bardzo ciężkich warunkach niedosytu ilości dla państw regionu bałkańskiego".

"To doprowadziło do konieczności zmniejszenia konsumpcji we wszystkich krajach regionu" - stwierdziło ministerstwo.

Reklama

Resort informuje o powołaniu operacyjnego sztabu z udziałem przedstawicieli "Bułgartransgazu", który "śledzi sytuację i podejmuje niezbędne kroki dla zagwarantowania bezpieczeństwa dostaw gazu w kraju i tranzytu". Tranzytu nie przerywano i nie podejmowano administracyjnych kroków dla ograniczenia podaży gazu - informuje ministerstwo.

Dla zrekompensowania niedosytu z importu Bułgaria na pokrycie wewnętrznych potrzeb maksymalnie wykorzystuje własne źródła - gaz z Gałata na północnym wybrzeżu Morza Czarnego i zbiornik w Cziren o pojemności 11 mln m sześc.