26 proc badanych "całkowicie" zgadza się z opinią o dążeniu Niemiec do zostania dominującą europejską potęgą, a 35 proc. "raczej" ją podziela. Tylko 31 proc. badanych uważa, że Niemcy nie mają takich aspiracji.

Jeśli chodzi o motywację, którą kierują się Niemcy ratując strefę euro, ankietowani byli podzieleni. 41 proc. sądzi, że Niemcy wykorzystują kryzys euro dla wzmocnienia swojej gospodarki kosztem innych krajów UE. Prawie taki sam odsetek - 42 proc. - uważa, że Niemcy popierają kraje ogarnięte w kryzysie, żeby uratować UE.

Sondaż wykazał także popularność kanclerz Niemiec Angeli Merkel we Francji mimo sceptycyzmu wielu Francuzów w sprawie prawdziwych motywacji Berlina. 60 proc. badanych jest dobrego zdania o Merkel (7 proc. ma o niej bardzo dobrą opinię, a 53 proc. dobrą opinię). Tymczasem prezydent Nicolas Sarkozy uzyskał 36 proc. pozytywnych wskazań - wynika z badania.

Sondaż przeprowadziły 21 i 22 lutego instytuty badania opinii publicznej, francuski TNS Sofres i niemiecki Infratest Dimap.