O referendum w sprawie emerytur zadecyduje jeden głos?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 marca 2012, 06:04
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski/Media
Partie mobilizują posłów przed piątkowym głosowaniem w sprawie wniosku Solidarności o rozpisanie referendum emerytalnego. Koalicja ma tylko jeden głos przewagi nad opozycją - informuje "Rzeczpospolita".

Jak wylicza gazeta, prawdopodobnie na sali zabraknie Agnieszki Pomaski z PO, która akurat na piątek ma wyznaczony termin porodu; nie będzie też Eugeniusza Kłopotka z PSL.

Ludowcy mówią, że Kłopotek ma "wcześniej ustalony ważny wyjazd". Ale jak stwierdza "Rz", w rzeczywistości wyjechał na narty, aby nie brać udziału w głosowaniu; zapowiadał, że nie zagłosuje przeciw wnioskowi o referendum.

"Dostaliśmy esemesy z bezwzględnym żądaniem obecności. Drugi raz w tej kadencji. Tak jak przed głosowaniem w sprawie Lotosu" - mówi poseł PiS Zbigniew Girzyński.

>>> Czytaj też: Pracodawcy popierają podniesienie wieku emerytalnego, związkowcy chcą konsultacji

Jak przypomina "Rz", właśnie głosowanie ws. wstrzymania prywatyzacji Lotosu zostało przegrane przez PO - nie głosowała wówczas część posłów koalicji.

"Sprawa jest zbyt poważna i jeśli ktoś teraz nawali, to wyleci z klubu" - zapowiada Sławomir Neumann z PO.

Na razie wygląda na to, że koalicja wygra, bo od głosowania wstrzyma się Ruch Palikota - stwierdza gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: emerytury
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj