Reprywatyzacja: państwo polskie zachowuje się jak złodziej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 kwietnia 2012, 05:49
Polska - mapa Fot. Shutterstock
Polska - mapa Fot. Shutterstock/ShutterStock
Państwo polskie zachowuje się jak złodziej: jeśli oddaje, to tylko część swoich łupów, pisze "Rzeczpospolita" w artykule poświęconym reprywatyzacji.

Ze zwrotem tego, co zagrabili komuniści w Polsce, jest bardzo źle. W Ministerstwie Rolnictwa leży ok. 10 tys. wniosków o zwrot mienia, w tym gruntów rolnych - ok. 400 tys. ha.

>>> Czytaj też: Reprywatyzacja po polsku, czyli jak państwo okradło miliony obywateli

- Są to majątki, które pozostają w gestii Skarbu Państwa. Wszystko to marnieje, bo nie ma pieniędzy na ich utrzymanie czy właściwe zarządzanie. Nie ma stabilizacji prawnej, więc odpowiadający za nie urzędnicy nie przykładają wagi do właściwego gospodarowania nimi, powiedział "Rz" Jerzy Mańkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.

Wprowadzenie w życie ustawy reprywatyzacyjnej oznaczałoby obciążenie budżetu i długu publicznego kwotą ok. 20 mld zł, ocenia rząd.

O zwrocie zagrabionego majątku nie mówi też już żadna partia parlamentarna, nie ma tego w politycznych programach partyjnych. I tylko opieszałość polskich sądów powoduje, że gminy jeszcze stać na wypłatę odszkodowań dla wywłaszczonych przez komunistów, pisze gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj