Matysiak: w II kw. wzrost produkcji przemysłowej może wynieść 2-3 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 kwietnia 2012, 15:27
Analityk Banku Pekao Wojciech Matysiak o czwartkowych danych GUS dotyczących produkcji przemysłowej i cen produkcji. W marcu produkcja zwiększyła się o 0,7 proc. licząc rok do roku, podczas gdy rynek oczekiwał zwyżki o 4,3 proc. Ceny produkcji przemysłowej urosły w marcu o 4,5 proc. w ujęciu rocznym, wobec prognozy na poziomie 4,9 proc.:

"Dane o produkcji przemysłowej pokazują, że przedsiębiorstwa w marcu nie nadrabiały zaległości produkcyjnych spowodowanych atakiem mroźnej zimy w lutym i istotne spowolnienie wzrostu obserwowane w poprzednim miesiącu nie wynikało jedynie z niekorzystnych warunków pogodowych, a było rezultatem kurczącego się portfela zamówień i oznaką spowolnienia gospodarczego.

Prognozujemy, że w drugim kwartale średnie tempo wzrostu produkcji przemysłowej wyniesie nie więcej niż 2-3 proc. licząc rok do roku. Prognoza ta jest spójna z formułowanymi przez nas wcześniej zapowiedziami spowolnienia gospodarczego i wyraźnego pogorszenia wskaźników ze sfery realnej w pierwszym półroczu 2012 roku. Warto dodać, że wynikom polskiego sektora przemysłowego nie sprzyja pogarszająca się koniunktura w gospodarce niemieckiej - napływające w ostatnim czasie dane z Niemiec świadczą o spowolnieniu aktywności gospodarczej w tym kraju.

>>> Czytaj też: Dane o przemyśle dawno nie były w Polsce tak słabe

Niższemu tempu wzrostu produkcji przemysłowej towarzyszyła niższa inflacja cen produkcji. Inflacja PPI spadła w marcu do 4,5 proc. rok do roku z 6,0 proc. miesiąc wcześniej. Dane były wprawdzie nieco niższe od mediany prognoz rynkowych, jednak różnica względem prognoz wynika przede wszystkim z rewizji danych za poprzedni miesiąc.

Spadek inflacji PPI wynika głównie z wysokiej bazy sprzed roku, a także umocnienia złotego w pierwszych miesiącach bieżącego roku, które pozwoliło na obniżenie kosztów importowanych środków produkcji.

Wysokie tempo wzrostu kosztów produkcji notowane w ostatnich miesiącach mogło przyczynić się do spadku aktywności w sektorze przemysłowym. Przedsiębiorstwa mogły bowiem liczyć na mniejszą sprzedaż przy zachowaniu niezmienionych marż i przeniesieniu rosnących kosztów na ceny wyrobów gotowych lub utrzymać sprzedaż przy obniżeniu marż i zachowaniu bardziej konkurencyjnych cen. W tym kontekście spadek inflacji PPI jest korzystny dla wzrostu aktywności w sektorze. Niemniej jednak, warto zaznaczyć, że z uwagi na utrzymujące się wzrosty cen paliw, ważnym elementem inflacji kosztowej pozostaje drożejący transport.

Członkowie Rady Polityki Pieniężnej w swoich wypowiedziach zwracali uwagę na duże znaczenie danych o produkcji przemysłowej w kontekście majowej decyzji o wysokości stóp procentowych. Słabe dane istotnie zmniejszają prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki monetarnej - podtrzymujemy nasze stanowisko, że RPP pozostawi w maju stopy procentowe bez zmian."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj