NWZ DSS zgodziło się na emisję akcji serii E i powołało M. Romana na prezesa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2012, 09:54
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Akcjonariusze Dolnośląskich Surowców Skalnych (DSS) zgodzili się na emisję akcji serii E o wartości 38,78 mln zł oraz powołali Mariusza Romana na prezesa spółki, podały DSS w komunikacie. Spółka zapowiada złożenie do wtorku odwołanie od decyzji sądu o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej.

"20 kwietnia 2012 roku odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie spółki, które podjęło uchwały w następujących punktach:
1. Uchwała w sprawie nowej emisji akcji serii E. Cena emisyjna jednej akcji 1 PLN. Wartość nowej emisji 38 783 127 zł.
2. Obniżenie wartości nominalnej akcji z 4 PLN do 1 zł.
3. Zmiany w statucie spółki i przekazanie radzie nadzorczej kompetencji powoływania i odwoływania zarządu.
4. Powołanie pana Mariusza Romana do Zarządu DSS SA na stanowisko prezesa zarządu.
5. Powołanie do rady nadzorczej DSS SA pana Romana Abratańskiego oraz pana Piotra Derlatki" - głosi komunikat.

NWZ ogłosiło przerwę w obradach do dnia 27 kwietnia 2012 roku.

"Powyższe uchwały są potwierdzeniem intencji akcjonariuszy i stanowią uzasadnienie realności programu naprawczego przedstawionego przez zarząd DSS SA. Program ten, obejmujący restrukturyzację zadłużenia przy jednoczesnym dokapitalizowaniu spółki stanowił główne podstawy wniosku do sądu o postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu" - czytamy dalej.

Spółka podkreśla, że pomimo, iż 17 kwietnia br. sąd rejonowy wydał orzeczenie o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej, jej zarząd nadal jest przekonany "o możliwości realizacji propozycji układowych, oddłużenia spółki, przywrócenia działalności operacyjnej i uratowania miejsc pracy".

"Realizując wcześniejsze zapowiedzi, które znalazły potwierdzenie w uchwałach NWZ, zarząd DSS SA zamierza złożyć do 24 kwietnia 2012 roku (wtorek), umotywowane zażalenie na orzeczenie sądu i zapewnia, że przedstawi mocne argumenty, które pozwolą uratować spółkę przed likwidacją" - zapowiada też spółka.

W poprzednich miesiącach do ośmiu podwykonawców spółki złożyło do sądu wnioski o jej upadłość. Ostatnio DSS przekazało prace na budowie fragmentu autostrady A2 jej konsorcjantowi - spółce Boegl a Krysl.

Wcześniej przedstawiciele DSS przyznawali, że zadłużenie spółki na koniec 2011 r. wyniosło ponad 330 mln zł. Podkreślali, że poziom zadłużenia do aktywów jest za duży i choć spółka obsługuje zobowiązania, będzie rozważać zarówno ich obniżenie, jak i zmniejszenie kosztu posiadanych zobowiązań (jak np. obligacji).

DSS miał w I-IV kw. 2011 roku 35,47 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 10,89 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach odpowiednio 598,76 mln zł wobec 127,32 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj