Analitycy: to był czarny poniedziałek na giełdzie dla firm budowlanych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2012, 19:31
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
W poniedziałkowych notowaniach szczególnie mocno traciły na giełdzie spółki z sektora budowlanego. Indeks WIG Budownictwo za zamknięciu sesji spadł o 8,04 proc. do 1.918,44 pkt. Analitycy mówią o czarnym poniedziałku dla budowlanki.

Kursy spółek z sektora budowlanego notowały w poniedziałek największe spadki w notowaniach ciągłych. Kurs PBG zniżkował o 20,5 proc. do 22,5 zł, kurs Polimeksu poszedł w dół 16,1 proc. do 0,78 zł, a Hydrobudowa spadła o 19,7 proc. do 0,53 zł.

Analitycy mówią o "czarnym budowlanym poniedziałku". Zdaniem Romana Przasnyskiego z Open Finance, naturalny jest spadek notowań spółki po informacji o wniosku o jej upadłość, tak jak się to stało w przypadku Hydrobudowy, ale spadły notowania także wielu innych firm z branży.

"Tak złe wyniki także innych spółek budowlanych nie wróżą nic dobrego i budzą poważne obawy, że niedługo usłyszymy informacje o kolejnych upadłościach firm budowlanych" - powiedział PAP Przasnyski.

"To, co się obecnie dzieje, to dyskontowanie przez inwestorów możliwości bankructw kolejnych spółek. Hydrobudowa to kolejna po DSS-ie giełdowa spółka z branży, wobec której złożono wniosek o upadłość. Trudno o jakikolwiek optymizm do spółek w sytuacji, kiedy nie wiadomo, czy za kwartał te firmy będą jeszcze istniały" - powiedział PAP analityk KBC Securities Robert Maj.

Jego zdaniem "to, co się obecnie dzieje na giełdzie na firmach budowlanych, może wyglądać na panikę, ale taka wyprzedaż ma to do siebie, że inwestorzy starają się uwzględniać najgorszy scenariusz, a potem jeśli miałby się on nie ziścić, będziemy obserwować odbicie; ale podejrzewam, że to może jeszcze trochę potrwać".

Spółka Krug złożyła wniosek o upadłość Hydrobudowy, ale sąd zwrócił wniosek o upadłość likwidacyjną ze względu na uchybienia formalne. Był to już trzeci wniosek o upadłość Hydrobudowy, dwa poprzednie zostały umorzone. Jednocześnie GDDKiA podała, że konsorcjum Hydrobudowy, które buduje odcinek A4 odzyskało możliwość regulowania zobowiązań.

Koło południa pojawiła się natomiast informacja dotycząca PBG. Spółka poinformowała, że prowadzi rozmowy z kilkoma bankami i ma deklaracje udzielenia kredytu pomostowego do końca kwietnia. Kredyt ten mógłby być uruchomiony na początku maja. Nie zatrzymało to jednak spadków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj