Premier Szwecji nie uda się na Euro 2012 na Ukrainę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 maja 2012, 21:47
Premier Szwecji dołączył do grona polityków, którzy postanowili zbojkotować Euro 2012 na Ukrainie. Fredrik Reinfeldt zapowiedział w piątek wieczorem w telewizji, że nie uda się na żaden mecz szwedzkiej drużyny na Ukrainie.

"Uważam, że sytuacja na Ukrainie jest poważna. Nie szanuje się tam praw człowieka, ani zasad państwa prawa" - uzasadnił swą decyzję szef szwedzkiego rządu.

Apele o bojkot tej części turnieju, która odbędzie się w ukraińskich miastach pojawiły się po informacjach o pobiciu przebywającej w więzieniu byłej premier Julii Tymoszenko, największej przeciwniczki prezydenta Wiktora Janukowycza. 20 kwietnia, protestując przeciw takiemu traktowaniu, opozycjonistka ogłosiła głodówkę.

Tymoszenko została skazana w ubiegłym roku na siedem lat pobytu w kolonii karnej za nadużycia związane z podpisaniem umowy gazowej z Rosją w 2009 roku.

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso i wszyscy unijni komisarze zapowiedzieli, że nie przyjmą zaproszeń na mecze, rozgrywane na ukraińskich stadionach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj