Euro 2012: będą dodatkowe patrole wojskowych saperów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 maja 2012, 07:20
Stadion Narodowy w Warszawie, widok od strony Wisły. Fot. Fotokon / Shutterstock.com
Stadion Narodowy w Warszawie, widok od strony Wisły. Fot. Fotokon / Shutterstock.com/ShutterStock
Cztery dodatkowe patrole, po jednym w każdym z miast, gdzie rozgrywane będą mecze Euro 2012, wydzielą wojska inżynieryjne. Na wiadomość o ewentualnym niewybuchu w dniach meczów saperzy mają zareagować w ciągu godziny.

"Spośród 39 patroli rozminowania cztery będą dedykowane do szczególnej opieki i ochrony w miastach-gospodarzach turnieju: Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Standardowo każdy patrol jest gotowy do interwencji w ciągu 24 godzin. Jednak w czterech miastach w okresie turnieju ten czas zostanie skrócony do czterech godzin, a w dniach spotkań piłkarskich - do jednej godziny" - powiedział PAP szef Inżynierii Wojskowej gen. bryg. Bogusław Bębenek.

Saperzy wejdą w skład czterech wojskowych zgrupowań zadaniowych, które będą podlegać Dowództwu Operacyjnemu Sił Zbrojnych.

Jak wyjaśnił gen. Bębenek, dodatkowego patrolu rozminowania nie będzie w Krakowie (zamieszkają tam trzy reprezentacje narodowe oraz powstanie strefa kibica), jednak specjaliści od rozminowania stacjonują tam na co dzień.

Usuwanie niewybuchów to nie jedyne zadanie wojsk inżynieryjnych, związane z Mistrzostwami Europy w piłce nożnej. W Poznaniu saperzy ustawili 37-metrowy most składany nad fosą w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. "Był wymóg UEFA, aby usprawnić ruch pieszych w czasie ewentualnej ewakuacji. Ten obiekt został przekazany organizatorom i będzie utrzymywany do czasu zakończenia turnieju" - powiedział gen. Bębenek. Konstrukcja została oddana do użytku pod koniec kwietnia, po 1 lipca ma zostać rozebrana.

Do kolejnego turniejowego miasta, Wrocławia, wojsko wysyła dwie łodzie desantowe. Prosiła o to miejscowa policja.

W Wojsku Polskim służy ok. 6 tysięcy saperów. Siły wydzielone na czas Euro 2012 są więc stosunkowo nieduże i dlatego, zdaniem gen. Bębenka, żołnierze zachowają zdolność do reagowania na inne sytuacje kryzysowe, np. powódź.

Zdaniem szefa Inżynierii Wojskowej turniej Euro 2012 nie będzie czasem szczególnym dla saperów. "Dla nas głównym wysiłkiem przez najbliższe tygodnie i miesiące jest realizacja zadań związanych z oczyszczaniem terenów, które są przeznaczone do przekazania poza resort obrony, oraz bieżące szkolenie, w tym żołnierzy dedykowanych do kontyngentu w Afganistanie, sił odpowiedzi NATO oraz grup bojowych UE" - powiedział gen. Bębenek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj