PKPP Lewiatan: Sprzedaż detaliczna zwolniła, ale nie ma podstaw do obaw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 maja 2012, 15:34
Główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o piątkowych danych GUS dotyczących sprzedaży detalicznej. W kwietniu urosła ona o 5,5 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym spadła o 2,4 proc. Ekonomiści oczekiwali, że sprzedaż w ujęciu rocznym zwiększy się o 9,2 proc., a w ujęciu miesięcznym - o 1,8 proc.:

"Nie ma podstaw do obaw. Dynamika sprzedaży zwolniła, ale nadal jest przyzwoita. W kwietniu wzrost sprzedaży detalicznej był wolniejszy, ponieważ bardzo wysoka była ubiegłoroczna baza odniesienia - 18,6 proc. Ponadto część zakupów świątecznych była dokonywana w ostatnim tygodniu marca. Ale nie ulega jednak wątpliwości, że konsumpcja nieco zwolniła.

Struktura sprzedaży detalicznej napawa jednak lekkim optymizmem. Dynamicznie rosła sprzedaż mebli, RTV i AGD. Gdyby gospodarstwa domowe obawiały się o przyszłość, nie kupowałyby teraz drogiego sprzętu. Chociaż z drugiej strony coraz więcej pieniędzy konsumenci zostawiają w niewyspecjalizowanych sklepach, w których kupują niemarkowe, za to tańsze towary. Zapewne ta tendencja będzie się utrzymywała w tym roku.

W maju wzrost sprzedaży detalicznej powinien być podobny, bo będziemy wydawali pieniądze na wakacje, zakup wycieczek, wczasów, itp. Ale już w czerwcu może przyspieszyć z powodu Euro 2012."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj