Po gwałtownym osłabieniu w ostatnich tygodniach, polska waluta powinna się podnieść w końcu czerwca - przewiduje dwunastu analityków ankietowanych przez "Puls Biznesu".

Odreagowanie przeceny będzie jednak symboliczne. Wg analityków ostatniego dnia czerwca euro będzie kosztować 4,36 zł, dolar potanieje do 3,50 zł, a za franka trzeba będzie zapłacić 3,63 zł.

>>> Czytaj też: Analitycy: Złoty stracił 14 proc. w ciągu miesiąca. Apogeum jeszcze przed nami