Rynek najmu: mieszkania do wynajęcia coraz droższe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 czerwca 2012, 16:36
mieszkanie
mieszkanie/ShutterStock
Od kilku miesięcy rosną ceny wynajmu mieszkań. Powód? Przybywa Polaków, których nie stać na kredyt. Na szczęście rosnąca pula lokali trafiających na rynek najmu będzie hamować podwyżki.

W największych miastach, takich jak Warszawa, Poznań, Kraków, Gdańsk, Gdynia i Wrocław, trzeba dziś zapłacić średnio o 3,9 proc. więcej niż rok temu – wynika z wyliczeń portalu Szybko.pl monitorującego rynek najmu. Najbardziej wzrosły koszty wynajmu w Gdańsku (6,2 proc) i Poznaniu (5,7 proc). Najmniej zaś we Wrocławiu i Warszawie (około 1,5 proc.). W stolicy za wynajem kawalerki trzeba zapłacić ok. 1,5 tys. zł, podczas gdy pod koniec roku było to 1,4 tys. zł.

Ostrzejsze kryteria wyceniania zdolności kredytowej, a także rosnące koszty obsługi hipotek sprawiły, że Polacy częściej niż rok czy dwa lata temu decydują się na wynajem, a nie zakup mieszkania.

Miesięczne koszty wynajmu są o 200 – 500 zł niższe niż spłata kredytu. W Łodzi to różnica około 500 zł, w Krakowie 320 zł, a w Warszawie ok. 200 zł. To stawki uśrednione, bo cena najmu w znacznej mierze zależy od standardu mieszkania.

– Czynsze za lokale w wielkiej płycie, z meblami z lat 70. i bez miejsca parkingowego są nawet o 500 – 700 zł niższe niż za te o podobnym metrażu oraz lokalizacji, ale po remoncie i z garażem – mówi Marta Kosińska z serwisu Szybko.pl.

Analitycy nie mają złudzeń: dopóki różnica między kosztem wynajmu a wysokością rat będzie duża, chętnych na wynajem będzie przybywać. A to nakręcać może stawki czynszów.

Na szczęście barierą wzrostu są nie tylko ograniczone możliwości finansowe Polaków, ale też duża podaż na rynku. Z wyliczeń analityków wynika, że w Polsce jest obecnie ok. miliona mieszkań na wynajem i liczba ta z miesiąca na miesiąc rośnie. – Do oferty trafia coraz więcej lokali, których właściciele wycofali się ze sprzedaży ze względu na spadek cen – mówi Marcin Jankowski z serwisu Domiporta.

Na rynek może trafić też część mieszkań budowanych przez deweloperów, którzy mają coraz większe kłopoty ze znalezieniem klientów na zakup. Część z nich rozważa możliwość wynajmu. Bodźcem do podjęcia takiej decyzji może być ustawa o ochronie praw lokatora, która ułatwia eksmisję lokatora zalegającego z czynszem. – Jeżeli wejdzie w życie, to ceny najmu nie tylko przestaną rosnąć, ale nawet spadną – mówi Jarosław Strzeszyńki z Instytutu Analiz Monitoring Rynku Nieruchomości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj