Polak próbował wwieźć do Norwegii tysiące litrów alkoholu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 czerwca 2012, 15:40
Norweskie służby celne poinformowały we wtorek, że przy granicy ze Szwecją zatrzymali 31-letniego Polaka, kierowcę ciężarówki, w której znaleźli 18 708 litrów piwa oraz 522 litry mocniejszego alkoholu.

Norwescy celnicy, którzy zatrzymali Polaka w niedzielę w miejscowości Orje, zdarzenie nazwali "drugim co do wielkości przejęciem piwa w historii".

Wcześniej polski kierowca zadeklarował, że w naczepie znajdują się 24 tony soków. Zamiast napojów celnicy znaleźli ułożony na paletach i owinięty folią alkohol.

Według służb celnych gdyby zarekwirowany towar został wwieziony do Norwegii, naraziłby norweskie państwo na straty w wysokości 1,2 mln koron z tytułu niezapłaconego m.in. cła i akcyzy.

O losie zatrzymanego Polaka zdecyduje sąd. Grozi mu więzienie oraz grzywna.

Największy dotychczasowy przemyt piwa w Norwegii wykryto w 2003 roku w miejscowości Halden przy granicy ze Szwecją. Zarekwirowano wówczas 28 266 litrów tego alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: prawoFMCG
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj