Choć Europa rośnie, sytuacja na parkietach wciąż jest napięta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 czerwca 2012, 08:48
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Rosnące kontrakty na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy pozwalają oczekiwać, że wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpocznie się od wzrostów indeksów. Na rynek napłyną dziś dane makro ze Stanów Zjednoczonych i mogą one zaważyć na przebiegu sesji w godzinach popołudniowych, oceniają analitycy.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań wzrósł o 0,28 proc. i wyniósł 5.465,81 pkt., francuski indeks CAC 40 wzrósł o 0,34 proc. i wyniósł 3.031,99 pkt., niemiecki indeks DAX wzrósł o 0,37 proc. i wyniósł 6.154,87 pkt.

WIG 20 na otwarciu wyniósł 2223,20 pkt., co oznacza wzrost o 0,67 proc.

Od początku wczorajszego otwarcia WIG20 prezentował się źle, a słaby fixing dodatkowo sprowadził wykres na dzienne minima i na zamknięciu blue chipy zanotowały poziom 2208.35 pkt. (-1,51 proc.). Słabo poradzili sobie także inwestorzy zza Oceanem. Na zamknięciu DJIA spadł o 1,09 proc., Nasdaq stracił 1,95 proc., a S&P 500 spadł o 1,60 proc.

„Na słaby sentyment wpłynęły prawdopodobnie kolejne kiepskie informacje ze Strefy Euro. Minister finansów Hiszpanii oficjalnie zadeklarował prośbę o zasilenie hiszpańskich banków funduszami pomocowymi. Agencja Moodys obniżyła noty 28 hiszpańskich banków o jeden do czterech stopni. Dla aż 16 podmiotów Moodys zastrzegł możliwość dalszego obniżenia ratingu w krótkim albo średnim terminie. Ta sama uwaga została przypisana Hiszpanii"- poinformował analityk BDM Krzysztof Zarychta.

Dodatkowo wczoraj Cypr również zapowiedział prośbę o pomoc z funduszy ratunkowych strefy dla stabilizacji swoich finansów publicznych oraz sektora bankowego. Także w poniedziałek agencja Fitch obniżyła rating Cypru do poziomu śmieciowego. W obu przypadkach nie zostały przedstawione kwoty, o jakie wnioskują oba kraje. „Sytuacja wciąż pozostaje więc napięta - pytanie co wniesie planowany na koniec czerwca szczyt UE, szczególnie jeśli nieobecni będą kluczowi przedstawiciele nowo wybranego greckiego rządu"- podkreślił Zarychta.

Dziś na notowania wpływ będą mieć dane makro ze Stanów Zjednoczonych. O godz. 15.00 rynek pozna indeks cen domów S&P/Case-Shiller. Później, bo o godz. 16.00, na rynek napłyną: indeks zaufania konsumentów - Conference Board (63,5 pkt.) oraz indeks Fed z Richmond (4 pkt.).

„Biorąc pod uwagę poranne rosnące wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy należy spodziewać się dziś pozytywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie"- podsumował analityk.

Tematy: giełda
Źródło: ISB
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj