Kraków: dwie dekady w pętli zadłużenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 lipca 2012, 00:01
Kraków, fot. Wiktor Bubniak
Kraków, fot. Wiktor Bubniak /ShutterStock
Kraków aż do 2032 roku będzie spłacać kredyty zaciągnięte m.in. na budowę dwóch stadionów, informuje "Dziennik Polski".

Miasto ma do spłacenia 2,05 mld zł długu. Tylko w tym roku rata kredytu wyniesie 454 mln zł (przy budżecie w wysokości ok. 3,5 mld zł). W następnych latach wysokość rat będzie stopniowo maleć. W przyszłym roku miasto spłaci 353 mln zł, w 2014 r. - 284 mln zł. Długu pozbędzie się całkowicie dopiero w 2032 r.

Ogromny dług Krakowa to efekt inwestycji ostatnich lat. Stadion Wisły kosztował 540 mln zł, Cracovii 138 mln zł, przebudowa ronda Ofiar Katynia 125 mln zł.

Władze tłumaczą, że kredyty na inwestycje brały także inne samorządy. W przeliczeniu na jednego mieszkańca dług Krakowa wynosi 2,7 tys. zł. W Poznaniu to 3,7 tys., we Wrocławiu - 3,6 tys., w Warszawie - 3,3 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj