KNF: Nie ma potrzeby rozciągania nadzoru na parabanki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 sierpnia 2012, 17:35
Komisja Nadzoru Finansowego nie widzi potrzeby poszerzania swoich kompetencji i obejmowania swoim nadzorem instytucji parabankowych - poinformowała we wtorek PAP Katarzyna Mazurkiewicz z biura prasowego KNF.

"Nie ma potrzeby tworzenia nowych przepisów, nie ma również konieczności nadzorowania przez KNF wszystkich podmiotów działających na rynku w Polsce" - poinformowała Mazurkiewicz.

"Kluczowa jest ostrożność klientów. Należy pamiętać, że obietnica wysokiego zysku zawsze niesie za sobą wysokie ryzyko straty. Klienci mają prawo sami decydować, komu chcą powierzyć swoje środki albo od kogo i na jakich warunkach je pożyczyć" - dodała.

W poniedziałek Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że złożyła do prokuratur doniesienia w sprawie kilkunastu - poza Amber Gold - parabanków, które przyjmują depozyty od swoich klientów. Oprócz Amber Gold na liście podmiotów, które prowadzą działalność bankową bez zezwolenia Komisji jest jeszcze 15 podmiotów. W stosunku do wszystkich - z wyjątkiem firmy, która ma siedzibę w Panamie - Komisja złożyła (w latach 2008-2012) doniesienia do prokuratur o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

"Należy pamiętać, iż KNF pozbawiona jest jakiegokolwiek instrumentu nadzorczego w stosunku do podmiotów działających bez zezwolenia, w szczególności nie może przeprowadzać w nich kontroli. Co więcej środki finansowe powierzone takim podmiotom nie podlegają ochronie np. Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, co ma miejsce w przypadku instytucji bankowych czy też systemu rekompensat w przypadku domów maklerskich" - mówiła Mazurkiewicz w poniedziałek.

Wskazała, że jedyną rzeczą, którą KNF może zrobić w przypadku podejrzenia łamania przepisów przez podmiot działający bez zezwolenia, jest skierowanie do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W większości przypadków wpis podmiotu do rejestru ostrzeżeń publicznych jest równoznaczny z wysłaniem przez KNF takiego zawiadomienia.

>>> Polecamy: Czarna lista KNF. Na które firmy trzeba uważać?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj