Tony produktów wyjeżdżają przez wschodnią granicę Polski

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
27 sierpnia 2012, 05:16
Codziennie tony żywności, materiałów budowlanych i części samochodowych wyjeżdżają przez wschodnią granicę Polski. W bagażnikach prywatnych aut - stwierdza "Gazeta Wyborcza".

Jak wylicza "GW", handel przygraniczny zwiększa nasz eksport za Bug o 1/4.

I mocno rośnie. GUS systematycznie bada jego rozmiary i szacuje, że w I półroczu przybysze zza Buga zostawili w naszych sklepach 3 mld zł (o prawie 45 proc. więcej niż w tym samym okresie w 2011 r.).

A taki handel jest bezcenny dla przygranicznych miejscowości - nakręca lokalną gospodarkę, napędza obroty sklepikarzom, poprawia jakość życia - podkreśla "GW". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj