Tajemnica wielkich liderów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 września 2012, 09:06
Biznesmen na łące
Biznesmen na łące/ShutterStock
Apple, bracia Wright -wynalazcy samolotu i Martin Luther King odnieśli sukces, ponieważ komunikowali się z ludźmi w ten sam sposób.

Taką tezę wysuwa Simon Sinek w książce „Start with Why: How Great Leaders Inspire Everyone to Take Action”.

39-letni Simon Sinek to z wykształcenia etnograf, były pracownik renomowanych agencji reklamowych, a obecnie wykładowca na Columbia University. Pod koniec zeszłego roku portal 800-CEO-READ podał, że książka Sineka znalazła się na czele listy bestsellerów książek kupowanych przez zarządzających firmami w USA. Jej polski tytuł: “Zacznij od dlaczego. Jak inspirują wielcy przywódcy”.

Jego kariera nabrała tempa, kiedy wygłoszony przez niego we wrześniu 2009 r. wykład na konferencji programu TED (Technology, Entertainment, Design) obejrzało w internecie ponad 6 mln osób i wyprzedził w ten sposób pod względem popularności wykład Steva Jobsa wygłoszony w ramach tego samego programu. Czym przyciąga Sinek widzów i czytelników?

Sinek pisze, że bardzo niewielu prowadzących firmy wie, dlaczego prowadzi biznes. Z tym, że nie chodzi mu o przynoszenie zysku, bo to jest jedynie skutkiem działania firmy. Ma na myśli to, że wielu biznesmenów nie ma „właściwej” motywacji do pracy. Dlaczego to takie ważne? I co to jest „właściwa” motywacja?

Większość ludzi dzisiaj nie wie, kim był Samuel Pierpont Langley. Ale na początku XX w. wszystko wskazywało na to, że przejdzie on do historii. Wówczas trwał wyścig o to, kto pierwszy stworzy działający samolot i wszystkie przesłanki wskazywały na to, że Langley w nim zwycięży. W tym celu dostał 50 tys. dolarów (wówczas była to znacząca kwota) od Departamentu Wojny. Wynajął najlepszych ludzi jakich mógł znaleźć wówczas w USA. Za każdym jego krokiem podążali reporterzy „The New York Times”.

Tymczasem kilkaset kilometrów dalej w miasteczku Dayton w stanie Ohio Orville i Wilbur Wright prowadzili własne badania nad „maszyną latającą”. Dysponowali bardzo skromnymi środkami. Finansowali swoją pasję zarobkami ze sklepu z rowerami, który prowadzili. Ani jedna osoba w drużynie braci Wright, łącznie z oboma braćmi, nie miała wyższego wykształcenia. Ale bracia mieli motywację.

Całą recenzję czytaj na:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj