Pięciu pracowników Deutsche Bank w Niemczech poejrzanych o pranie pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2012, 13:47
Śledztwem w sprawie wielomilionowych oszustw podatkowych objęty został jeden z dwóch prezesów Deutsche Bank - największego banku komercyjnego w Niemczech - Juergen Fitschen oraz główny menedżer finansowy Stefan Krause.

Prokuratura niemieckiego kraju związkowego Hesja wydała nakazy aresztowania pięciu pracowników Deutsche Bank, których podejrzewa się o pranie pieniędzy i usiłowanie ukrycia przestępstwa. Nie ujawniono tożsamości ani stanowisk tych aresztowanych.

Według prokuratury na łącznie 25 pracownikach tego banku ciążą zarzuty poważnych nadużyć podatkowych, prania pieniędzy i usiłowania ukrycia przestępstwa. Istnieje podejrzenie, że władzom śledczym utrudniano zbieranie materiału dowodowego. Deutsche Bank zapewnił o swym zamiarze kontynuowania pełnej współpracy z prowadzącymi dochodzenie.

W związku z dochodzeniem w tej sprawie około pięciuset funkcjonariuszy Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), policji skarbowej i policji federalnej dokonało w środę rano przeszukań pomieszczeń centrali Deutsche Bank we Frankfurcie nad Menem oraz innych mieszkań i biur, w tym również w Berlinie i Duesseldorfie.

Prowadzone śledztwo dotyczy oszustw podatkowych towarzyszących sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla. W jego ramach rewizję w Deutsche Bank przeprowadzono już wiosną 2010 roku. Deutsche Bank poinformował, że Fitschen i Krause podpisali zakwestionowaną przez prokuraturę deklarację podatku obrotowego z 2009 roku. Fitschen był wtedy członkiem zarządu Deutsche Bank; jednym z dwóch szefów, obok Anshu Jaina, został w czerwcu br.

"Bank dobrowolnie skorygował tę deklarację dawno temu. W odróżnieniu od prokuratury Deutsche Bank stoi na stanowisku, że tę korektę złożono terminowo" - głosi oświadczenie banku.

W grudniu 2011 roku sąd krajowy we Frankfurcie nad Menem skazał na kary więzienia sześciu mężczyzn, którzy przyznali się, że przy transkontynentalnej sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla sprzeniewierzyli należny od tych transakcji podatek w łącznej kwocie co najmniej 230 mln euro. Deutsche Bank był zaangażowany w te transakcje jako pośrednik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj