Polska w czołówce państw, które nie wdrażają przepisów UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2013, 05:33
Flaga Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli. Fot. Shutterstock.
Flaga Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli. Fot. Shutterstock. /ShutterStock
 Polska jest w niechlubnej czołówce krajów mających zaległości we wdrażaniu unijnego prawa.

Rząd zapozna się dziś z informacją dotyczącą stanu wdrożenia unijnych dyrektyw, których termin dostosowania do polskiego prawa już minął.

W ubiegłym roku nie było miesiąca bez pozwu przeciwko Warszawie. W niektórych sprawach Bruksela żądała nawet kar finansowych, by zmusić do przyjęcia unijnych przepisów. Polska zapłaci za niedbałość i niedopilnowanie spraw, jeśli nie zdąży przyjąć unijnych dyrektyw przed wyrokiem Trybunału.

W Luksemburgu jest obecnie osiem takich spraw przeciwko Polsce. Najbardziej kosztowne będzie niewdrożenie na czas dyrektywy o usługach audiowizualnych - 112 tysięcy euro za każdy dzień zwłoki od ogłoszenia orzeczenia, że Polska nie dopełniła obowiązków, do momentu wdrożenia dyrektywy. 89 tysięcy euro dziennie - tyle z kolei Komisja Europejska zażądała za niewdrożoną dyrektywę gazową, a za nieprzyjętą dyrektywę energetyczną 84 tysiące euro dziennie.

Na liście niezałatwionych jeszcze spraw, które mogą być kosztowne, są też przepisy o opłatach lotniskowych, czy o zamówieniach publicznych w dziedzinie obronności.

>>> Czytaj też: Bielecki: Po ośmiu latach w Unii to my strzeżemy jej zasad

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj