Islamiści zaatakowali złoża ropy w Algierii

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
16 stycznia 2013, 12:27
Ropa naftowa
Ropa naftowa/ShutterStock
Atak islamistów na złoża ropy naftowej w południowej Algierii. Napastnicy porwali pracowników koncernu BP, który administruje terenem.

Do zdarzenia doszło w południowo-wschodniej części kraju, przy granicy z Libią. Porywacze uprowadzili część załogi, w tym obcokrajowców.

Armia Algierii rozpoczęła operację odbicia pracowników. Do zdarzenia doszło w Ain Amenas, 1150 kilometrów od stolicy kraju, Algieru. Według brytyjskiej ambasady, terroryści uszkodzili też instalację naftową. Koncern BP potwierdza incydent w Algierii, jednak nie wspomina o samym porwaniu.

Islamiści w tej części Afryki często porywają cudzoziemców. Do porwań najczęściej dochodzi w Mali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj