Wall Street: S&P500 przebił w trakcie sesji 1500 pkt.

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
24 stycznia 2013, 23:40
Wall Street w Nowym Jorku, ikona świata finansów i pierwsza siedziba NYSE, a obecnie również innych ojorskich giełd, w tym NASDAQ. Wall Street jest faktycznie synonimem amerykańskiego rynku finansowego.
Wall Street w Nowym Jorku, ikona świata finansów i pierwsza siedziba NYSE, a obecnie również innych ojorskich giełd, w tym NASDAQ. Wall Street jest faktycznie synonimem amerykańskiego rynku finansowego./ShutterStock
Słaby raport kwartalny Apple i ponad 10 proc. spadek kursu tej spółki od razu na otwarciu nie popsuł dziś specjalnie nastrojów na szerokim rynku i nie przeszkodził S&P500 w pierwszej od lat próbie testowania 1500 pkt.

Główny indeks rozpoczął sesję przy poziomie wczorajszego zamknięcia, a w miarę zbliżania się do końca sesji w Europie zyskiwał stopniowo kolejne punkty. Poziom 1500 punktów został dziś naruszony, indeks po dwóch godzinach handlu dotarł do 1502 pkt, zyskując 0.5 proc. Poziomy te nie zostały jednak utrzymane. W ciągu kolejnej godziny cały zysk został zniwelowany, a później do końca sesji indeks poruszał się blisko poziomów z środowego zamknięcia. Ostatecznie S&P500 zakończył sesję brakiem dziennej zmiany, czyli na poziomie niecałych 1495 pkt. Dow Jones zyskał 0.33 proc., a Nasdaq „przy wsparciu” Apple’a, stracił 0.74 proc.

Kurs Apple spadł dziś o 12.4 proc. Spółka podawała wyniki wczoraj po sesji. Zysk na akcję wyniósł 13.81 USD, wobec 13.87 rok wcześniej, ale mimo wszystko był to wynik o 3 proc. lepszy od prognoz rynkowych. Warto zauważyć, że spadek zysku rok do roku przytrafił się spółce po raz pierwszy od 10 lat. Przychody w minionym kwartale były rekordowe w historii spółki (54.5 mld USD; +18 proc. r/r) choć nieco niższe od prognoz (54.7 mld). Marża brutto spadła do 38.6 proc. z 44.7 proc., ale i tak był to lepszy wynik niż prognozowane przez rynek 38 proc. i sugerowane przez samą spółkę 3 miesiące temu 36 proc. Skąd więc taki spadek kursu? Apple przez lata przyzwyczajał inwestorów do „perfekcyjnych” wyników, wyraźnego „bicia” prognoz na każdym poziomie i wysokiej dynamiki rozwoju (rok temu spółka zaraportowała zysk na akcję o 116 proc. wyższy r/r). Tymczasem od trzech kwartałów nie dość, że wynik netto – konkretnie jego dynamika – już tak nie zachwyca, to mamy też kolejne rozczarowania na prognozach publikowanych przez spółkę. W rozpoczętym kwartale spółka prognozuje przychody na poziomie 41-43 mld USD, przy szacunkach rynkowych wynoszących 46 mld. 

Spółka oczywiście nadal ma spory udział w indeksie Nasdaq przez co ma też spory wpływ na wynik całego indeksu. Dziś spadek kursu Apple był częściowo rekompensowany przez aprecjację walorów choćby Google (+1.7 proc.; spółka dzień wcześniej podała dobre wyniki), czy Cisco (+1.9 proc.).

Wyniki po sesji publikuje Microsoft (+0.1 proc.), AT&T (-0.1 proc.) i Starbucks (+0.2 proc.).

Dane makro były dziś zdecydowanie dla byków. Liczba wniosków o zasiłki ponownie zaskoczyła pozytywnie, spadając w ubiegłym tygodniu o 5 tys. do 330 tys. Jest to najniższy poziom od stycznia 2008. Ekonomiści potraktowali poprzedni wynik, jako swoistą anomalię sezonową, prognozując wzrost liczby wniosków w dzisiejszym raporcie do 355 tys., wiec skala zaskoczenia była dość istotna. Średnia 4-tygodniowa liczba wniosków spadła do 352 tys. z 360 tys. O ile sezonowość w styczniu na pewno ma spore znaczenie (podawane dane są odsezonowane, ale nie jest to doskonały proces), a ponadto trzy stany podały szacunkowe a nie faktyczne wartości – przez co istnieje ryzyko większej rewizji, to mimo wszystko kolejny dobry raport o zasiłkach wydaje się wskazywać na wchodzenie rynku pracy na wyższy poziom ożywienia.

Pozytywnie zaskoczył też wstępny indeks PMI przemysłu dla USA, który wzrósł do 56 pkt z 54, podczas gdy rynek oczekiwał spadku do 53 pkt. Jest to najwyższy poziom od marca 2011. Nowe Zamówienia wzrosły do 57.7 pkt (+3 pkt), dzięki czemu subindeks ten znalazł się najwyżej od prawie 3 lat.

Niezłe wstępne odczyty PMI przemysłu dostaliśmy dziś również z Chin i strefy euro. PMI Chin wzrósł nieznacznie do 51.9 z 51.5 (ciągle są to przeciętne poziomy dla tego indeksu). W Europie mieliśmy pozytywne zaskoczenie na wskaźnikach PMI dla Niemiec, a spore rozczarowanie we Francji. Mimo wszystko wskaźnik PMI przemysłu dla eurolandu wzrósł do 47.5 z 46.1 (prognoza 46.5), a PMI usług do 48.3 z 47.8 (prognoza 48.0). Wskaźnik łączący oba sektory PMI Composite wzrósł do 48.2 z 47.2 i jest to najwyższy poziom od 10 miesięcy.

Wracając do publikacji z USA, poza wcześniej wymienionymi raportami, pozytywnie zaskoczył też indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board. Indeks ten, grupujący 10 najważniejszych wskaźników wyprzedzających, wzrósł w grudniu o 0.5 proc. m/m, przy oczekiwaniach wynoszących +0.3 proc.

INDEKSY W AMERYCE - 24.01.2013
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
USA
DOW JONES INDUS. AVG13825,3346,000,33%
DOW JONES COMP. AVG4730,8335,570,76%
S&P 100673,97-1,80-0,27%
S&P 5001494,820,010%
NASDAQ COMPOSITE3130,38-23,29-0,74%
NASDAQ INDUSTRIAL2750,3020,500,75%
NASDAQ 1002723,53-38,64-1,4%
RUSSELL 1000829,680,470,06%
RUSSELL 2000900,193,490,39%
Kanada
S&P/TSX COMPOSITE12823,6229,570,23%
S&P/TSX13194,4029,850,23%
S&P/TSX 60737,362,620,36%
Meksyk
IPC45428,70-14,28-0,03%
IMC30600,54-1,29-0,21%
Argentyna
MERVAL3316,2515,390,47%
Brazylia
BOVESPA61169,83-796,43-1,29%
IBrX22399,72-151,43-0,67%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Funds
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj