Trybunał UE: Linie lotnicze muszą zaopiekować się pasażerami, gdy wybuchnie wulkan

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 stycznia 2013, 11:35
Gdy wybuchnie wulkan i twój lot zostanie odwołany, przewoźnik musi się tobą zaopiekować. Tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu rozpatrując skargę Irlandki.

W kwietniu 2010 roku, z powodu wybuchu islandzkiego wulkanu, utknęła ona na jednym z europejskich lotnisk, a linie Ryanair nie zapewniły jej żadnej opieki. Trybunał Sprawiedliwości uznał, że wybuch wulkanu, nie jest szczególnie nadzwyczajną okolicznością i w takiej sytuacji obowiązują te same zasady co w przypadku złej pogody, czy odwołania lotu ze względów technicznych. A to oznacza, że zgodnie z unijnym prawem, linie lotnicze mają obowiązek zapewnić pasażerom napoje, posiłki i noclegi w hotelach.

Co więcej, Trybunał stwierdził też, że nie ma w takich przypadkach ograniczenia w czasie. Zatem bez względu na to, czy nasz lot będzie spóźniony o 7 godzin, czy też będzie dopiero za 7 dni, linie lotnicze mają obowiązek zapewnić nam opiekę przez cały ten czas. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj