Protesty przed fabryką opon Goodyear we Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 marca 2013, 19:59
Dwadzieścia cztery osoby, w tym dziewiętnastu policjantów i pięciu manifestantów zostało rannych w starciach przed siedzibą dyrekcji producenta opon Goodyear we Francji.

Przed budynek dyrekcji jedenastoma autokarami przybyło kilkuset pracowników zakładów na północy Francji, które mają być zamknięte. Miejsce zdarzenia otoczył kordon policji, którą protestujący obrzucili jajkami, puszkami z farbą i z napojami. Podpalono sterty opon powodując chmury czarnego dymu. Policja użyła gazów łzawiących.

Protestujcy przekonują, że próbują bronić fabryki, żeby przeżyć. Jeden z działaczy związkowych mówił : „Jesteśmy rozwścieczeni do granic możliwości. Tysiąc dwieście osób wyrzucają na bruk." Ogłoszony sześć lat temu plan restrukturyzacji fabryki nie powiódł się, a amerykański inwestor wycofał się tłumacząc, że Francuzi pracują trzy godziny dziennie, a resztę dnia strajkują. Słowa te wywołały kąśliwe uwagi prasy i gwałtowną reakcję jednego z ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj