Korea Północna zrywa pakt o nieagresji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2013, 03:56
Pyongyang
Pyongyang/ShutterStock
Pjongjang znów grozi Korei Południowej i zrywa zawieszenie broni. ONZ uspokaja, że nawet Korea Północna nie może zrobić tego jednostronnie.

Według ekspertów komunistyczna Północ przygotowuje się jednak do manewrów wojskowych w pobliżu granic z Południem. 

Reżim Kim Dzong Una od kilku dni straszy rozpoczęciem działań wojennych, a nawet użyciem broni nuklearnej. Wczoraj Pjongjang zerwał tzw. „gorącą linię” - czyli jedyne bezpośrednie połączenie telefoniczne między obydwoma państwami koreańskimi.

Państwowe media podały też, że Północ jednostronnie zrywa porozumienia o zawieszeniu broni z Koreą Południową. Obydwa państwa koreańskie formalnie pozostają jednak w stanie wojny, bo konflikt sprzed ponad półwiecza zakończyło właśnie zawieszenie broni, a nie porozumienie pokojowe. Od wczoraj na Płw. Koreańskim trwają manewry wojskowe sił Korei Południowej i USA. Według ekspertów najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że własne manewry w krótkim czasie przeprowadzi też Korea Północna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj