Karta płatnicza z bonusem – to także sposób na oszczędzanie

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
31 marca 2013, 05:04
Karta płatnicza
Karta płatnicza/ShutterStock
Zniżki, rabaty, programy lojalnościowe – tym banki kuszą płacących kartami. Zobacz, jak możesz na tym skorzystać.

Kart płatniczych wciąż przybywa. Na koniec 2012 r. na polskim rynku było ich 33,3 mln sztuk – w tym 26,5 mln kart debetowych i 6,4 mln kart kredytowych. Konkurencja jest duża. Przy wyborze karty warto więc zwrócić uwagę, na jakie dodatkowe korzyści możemy liczyć.

Na rynku możemy znaleźć kilkanaście propozycji dotyczących programów rabatowych. – Jest to sprawdzona formuła, lubiana przez posiadaczy kart, ponieważ przynosi natychmiastową korzyść – przyznaje Grzegorz Biskup, product manager odpowiedzialny za karty płatnicze w Credit Agricole Bank Polska.

Rabaty to jednak nie wszystko. Od kilkunastu miesięcy klienci polskich banków mogą korzystać z usługi „moneyback”. Polega ona na zwrocie klientowi przez bank części kwoty, którą zapłacił przy użyciu karty. Najczęściej wynosi ona 1 proc., czyli wydając 10 tys. zł, klient z powrotem otrzyma 100 zł. Pieniądze te pochodzą z prowizji, które bank otrzymuje za płatność kartą. Bank automatycznie nalicza klientom należną kwotę na rachunek karty.

Inną dodatkową usługą są programy systematycznego oszczędzania powiązane z kartami płatniczymi. Jak to działa?

Dla przykładu płatność w sklepie wyniosła 59,20 zł – bank księguje kwotę 60 zł, z czego 80 gr przelewa na wyodrębniony rachunek oszczędnościowy klienta – tłumaczy Kinga Wojciechowska, specjalista ds. PR w mBanku.

Należy jednak pamiętać o maksymalnej kwocie zwrotu. – Może się okazać, że kilka transakcji wyczerpie całoroczne korzyści. Maksymalnym pułapem zazwyczaj jest 760 zł – maksymalna kwota wolna od podatku – przypomina Halina Kochalska, analityk Open Finance.

Decydując się na daną kartę, warto dokładnie zapoznać się z zasadami programu, a także dopasować ją do własnych potrzeb.

– Najczęściej klienci mają możliwość korzystania ze zniżek w wybranych sklepach, z którymi dany bank podpisał umowę. Dobrze jeśli jest tam jak najwięcej sklepów, w których klient zazwyczaj robi zakupy – zauważa Kochalska. – Po co komu karta z 3–5-proc. zniżkami na bilety lotnicze, jeśli ktoś w ogóle nie lata. Albo karty partnerskie wydawane ze stacjami benzynowymi dla osoby bez auta – dodaje.

>>> Czytaj też: Nowe przepisy w ustawie o usługach płatniczych dają klientom większe prawa

Warto także dokładnie przeanalizować liczbę punktów, w których otrzymamy zniżki. Czasem zdarza się tak, że rabaty są udzielane tylko w pojedynczych placówkach danej sieci.

Okazuje się także, że o przywileje trzeba często się po prostu upominać. – Handlowcy bardzo rzadko wspominają o możliwych zniżkach. A już do wyjątkowych sytuacji należy inicjatywa sprzedawcy zachęcającego do zakupu z ewentualnymi zniżkami przy płatnościach wybranymi kartami – wskazuje Kochalska.

Dodatkowe usługi często stanowią jeden z istotnych elementów decydujących o wyborze danej karty. – Klienci często pytają o zniżki oraz moneyback na kartach. Dokonują też coraz bardziej świadomych i przemyślanych wyborów, decydując się na karty, które dają im większą oszczędność – przyznaje Anna Goworowska, ekspert w Wydziale Kart Płatniczych, Bank Millenium.

– Jeszcze w 2012 r. podczas specjalnych promocji liczba transakcji w sklepach partnerskich, dokonywanych kartami MultiBanku, wzrastała o 110–200 proc. Obecnie klienci są bardziej wrażliwi na tego typu promocje, wzrasta też ich świadomość – dodaje Emilia Olszewska, odpowiedzialna za program rabatowy w mBanku i MultiBanku.

Programy rabatowe czy usługa moneyback coraz częściej dają przewagę rynkową. W związku z tym nie dziwi to, że banki konsekwentnie poszerzają ofertę tego typu usług.

– Na razie koncentrujemy się na stałym pozyskiwaniu nowych partnerów do współpracy przy tworzeniu oferty klubu rabatowego, a przede wszystkim na uzupełnieniu i różnorodności branż – wskazuje Grzegorz Biskup.

Nową ofertę przygotowuje mBank. Za pośrednictwem serwisu rabatowego mOkazje bank będzie prezentował klientom specjalne oferty tych firm, z których usług korzystają najczęściej. – Dzięki temu każda wykorzystana przez użytkownika oferta promocyjna będzie wiązać się ze zwrotem części wydanej sumy. Co ważne, pieniądze wrócą na rachunek klienta automatycznie, bez konieczności wykonywania dodatkowych czynności – tłumaczy Michał Panowicz kierujący projektem nowy mBank, w ramach którego odbędzie się wdrożenie.

Decydując się na daną kartę, warto dokładnie zapoznać się z zasadami programu, a także dopasować ją do własnych potrzeb

Wypełnij ankietę: http://gospodarka.dziennik.pl/zarzadzanie-budzetem-domowym/ankieta

Więcej o ekonomii na www.nbp.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj