Ukraińscy biznesmeni związani z władzami zarabiają coraz więcej. Według kijowskiego tygodnika „Fokus”, pozostali bogacze starają się pozostać w cieniu i w szarej strefie.

Najbogatszym Ukraińcem pozostaje Rinat Achmetow, biznesmen uznawany za zaufaną osobę prezydenta Wiktora Janukowycza. Wartość jego majątku nie zmieniła się od zeszłego roku i „Fokus” ocenia ją na prawie 17 miliardów dolarów. Dla porównania, najbogatszy Polak według „Forbesa”, czyli Jan Kulczyk, dysponuje sumą 5-krotnie mniejszą.

Zwiększyły się aktywa innego biznesmena związanego z władzą, Dmytra Firtasza. W zeszłym roku przejął on, wraz z szefem Administracji Prezydenta Serhijem Liowoczkinem, najpopularniejszy kanał telewizyjny - Inter.

Z kolei syn szefa państwa, Ołeksandr Janukowycz, podwoił w ciągu roku swój majątek - ze stu milionów dolarów wzrósł on do prawie 200 milionów - 76 miejsce na liście "Fokusa". Zajmuje się on sektorem budowlanym i bankowym.

Debiutantem w rankingu jest nieznany nikomu bliżej charkowski biznesmen Serhij Kurczenko, który inwestuje w sektor energetyczny. Według ekspertów, prawdopodobnie także on jest związany z Wiktorem Janukowyczem i jego rodziną.

Tygodnik „Fokus” zauważa, że biznesmeni, którzy nie są blisko szefa państwa, starają się obecnie nie afiszować i nie chwalić swoim majątkiem. Nie mają oni aż takich sukcesów w pomnażaniu swojego bogactwa.