Ochrona danych: Polacy źle chronią swoje pieniądze i dane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2013, 10:28
fot. Adchariyaphoto
fot. Adchariyaphoto /ShutterStock
Polacy nie dbają o swoje pieniądze i poufne dane - alarmują eksperci. Hasła i numery PIN, których używamy są banalnie proste i zbyt często podajemy je hackerom i złodziejom na tacy.

Jakub Bojanowski z firmy doradczej Deloitte podkreśla, że wymyślając hasła nie wykazujemy się pomysłowością. Często używamy haseł takich jak: hasło1, hasło2, posługujemy się też imionami i datami urodzin. Takie zabezpieczenia są bardzo szybko rozszyfrowywane przez każdy program łamiący hasła - dodaje. 

Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich wskazuje, że jeśli złodziej pozna nasze hasło, często od razu uzyskuje dostęp do wielu miejsc, jak na przykład elektroniczne konto w banku czy poczta internetowa, ponieważ raz wymyślonego hasła używamy w wielu miejscach.

Przemysław Barbrich wskazuje, że wciąż często się zdarza, że numer PIN zapisujemy na karcie kredytowej lub bankomatowej. Warto pamiętać, że jeśli dojdzie do kradzieży i taka niedbałość zostanie klientowi udowodniona, może on nie odzyskać pieniędzy, które stracił przez swoją lekkomyślność.

>>> Czytaj również: Europejskie urzędy ochrony danych kontrolują Google'a

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj