Przeedukowanie - czy młodzi Polacy rzeczywiście pracują poniżej kwalifikacji?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 maja 2013, 06:26
Absolwenci
Absolwenci/ShutterStock
Panuje dość powszechne przekonanie, że młodzi ludzie w naszym kraju mają zbyt wysokie wykształcenie i kwalifikacje niż te wymagane na rynku pracy.

Wiele osób czuje w związku z tym frustrację i wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu pracy. Czy rzeczywiście pracujemy poniżej swoich kwalifikacji? Jak wyglądamy na tle innych krajów europejskich?

Okazuje się, że odsetek młodych osób z kwalifikacjami przekraczającymi wymagania ich pracy („przeedukowanie”) jest w Polsce niski – nie przekracza 12 proc., wynika z raportu raport „Global Employment Trends for Youth 2013” opublikowanego przez Międzynarodową Organizację Pracy. W Europie ten odsetek jest najniższy w Szwajcarii (3,9 proc.). Natomiast najwięcej osób, które zajmują stanowiska poniżej poziomu swojego wykształcenia jest na Cyprze, Ukrainie i w Rosji (ponad 20 proc.) Na potrzeby opracowania przyjęto, że młodzi ludzie to osoby w wieku 15-29 lat. Raport prezentuje najświeższe dostępne dane, czyli z 2010 r.

MOP zbadała również zjawisko „niedoedukowania”, czyli zajmowania stanowiska, które wymaga wyższego wykształcenia niż pracownik posiada. Co ciekawe, według raportu aż 23,2 proc. Polaków w wieku 15-29 i 45,9 proc. osób powyżej 30. roku życia nie legitymuje się dyplomem stosownym do stanowiska, które zajmuje. Kraje, w których taki brak dopasowania jest najpowszechniejszy wśród wszystkich pracowników to Portugalia, Holandia, Polska i Wielka Brytania. Najrzadziej zaś zdarza się to w Rosji, Ukrainie i na Węgrzech.

Oba zjawiska mają swoje negatywne strony. Przeedukowanie wprawdzie zwiększa mobilność pracowników, ponieważ jeśli nie mogą znaleźć odpowiedniej pracy w swoim mieście, przenoszą się tam, gdzie maja szanse na zatrudnienie. Jednak wykonywanie pracy poniżej kwalifikacji powoduje frustrację i brak zaangażowania w pracę. W czasach kryzysu to zjawisko się nasila, bo osoby poszukujące pracy chętniej godzą się gorsze warunki zatrudnienia w obawie, że nie uda im się znaleźć pracy. Natomiast brak odpowiednich kwalifikacji ma oczywisty wpływ na wydajność i innowacyjność siły roboczej.

W latach 2002-2010 zaobserwowano nasilenie zjawiska przeedukowania i spadek niedoedukowania (o 7,7 pkt proc.), co łatwo wyjaśnić zwiększoną konkurencją na rynku pracy. 

Ciekawa jest również asymetria między płciami. Z badania wynika, że jest więcej kobiet na stanowiskach niższych w stosunku do wykształcenia, natomiast w grupie osób wykonujących prace powyżej kwalifikacji przeważają mężczyźni. Podobnie jak w przypadku innych negatywnych zjawisk społecznych, grupy zmuszone do pracy poniżej kwalifikacji to głównie kobiety, osoby niepełnosprawne i imigranci.

>>> Czytaj również: Wykształcenie a wynagrodzenia - zobacz kto ile zarabia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj