Hiszpania robi porządek z kasami oszczędnościowymi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2013, 16:51
Hiszpania
Hiszpania/ShutterStock
Hiszpańska Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy porządkującej zasady działania kas oszczędnościowe. Wspieranie dużych inwestycji i liberalna polityka kredytowa kas była pierwszym powodem załamania się hiszpańskiego systemu finansowego.

W czasach boomu ekonomicznego, w Hiszpanii istniało 45 kas oszczędnościowych. W ich zarządach zasiadali lokalni politycy, którzy lekką ręką rozdawali kredyty i finansowali inwestycje, z których wiele pozostało niedokończonych, bo zabrakło pieniędzy na ich realizację. Po reformie systemu finansowego ocalały 4 kasy oszczędności.

Projekt ustawy nakazuje, aby działały tylko w obrębie jednego regionu, wspierały osoby fizyczne i małe firmy oraz by ich roczne saldo nie przekroczyło 10 mld euro. Jeśli zostanie przekroczone, kasa będzie musiała stać się bankiem.

Do tego, najwyżej co czwarty zasiadający w zarządzie kasy będzie mógł pochodzić spoza sektora bankowego. Do niedawna zdarzało się, że placówkami kierowali nie tylko politycy, ale też osoby bez żadnego przygotowania, a nawet... tancerze. 

>>> Czytaj też: Hiszpania: z raju do gospodarczego piekła

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj