Kryzys w Hiszpanii: Autostrady na skraju bankructwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2013, 19:19
Na hiszpańskich autostradach ubywa kierowców - średnio 10 procent rocznie. Dlatego coraz więcej z nich przestaje przynosić dochód i niewykluczone, że niektóre będą musiały przejść na własność państwa.

Cała sieć hiszpańskich autostrad liczy ponad 2,5 tysiąca kilometrów. Bezpłatne są tylko tak zwane autovie - dwupasmowe autostrady przecinające miasta oraz drogi wyjazdowe z dużych aglomeracji. Każdą z nich przemierza dziennie około 19 tysięcy samochodów. Za pozostałe trzeba płacić. Na nich ruch osłabł najbardziej - o jedną trzecią. Coraz więcej firm będących właścicielami autostrad nie stać na ich utrzymanie. Na większości wstrzymano naprawy. Pięciu koncesjonariuszy ostrzega, że jest na skraju bankructwa.

Jak obliczyło hiszpańskie ministerstwo przemysłu, uratowanie nierentownych autostrad kosztowałoby 3,5 miliarda euro. Decyzja o ich przyszłości nie została jeszcze podjęta. Wiadomo jedynie, że rząd chce, aby nowymi udziałowcami, oprócz Skarbu Państwa, były banki, firmy budowlane i prywatni inwestorzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj