Minister pracy nadal chce negocjacji w komisji trójstronnej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2013, 12:23
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej/DGP
Minister pracy  Władysław Kosiniak-Kamysz, mimo bojkotu związków zawodowych, będzie nadal zwoływał Komisję Trójstronną.

Minister powiedział w radiowej Trójce, że jego obowiązkiem jest organizowanie spotkań komisji. Dodał, że to związkowcy nie chcą rozmawiać z rządem i posługują się politycznymi argumentami. Dodał, że będzie apelował do przedstawicieli pracowników, by wrócili do rozmów w gronie rząd -pracodawcy. Wyraził nadzieję, że zwycięży w związkowcach poczucie odpowiedzialności.

Minister Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że zwróci się do ministra finansów o kolejną transzę pieniędzy z Funduszu Pracy na wsparcie zatrudnienia w okresie jesień-zima, gdy na rynek wejdą absolwenci.

Związki zawodowe bojkotują komisję, zarzucając stronie rządowej brak woli dialogu. Domagają się też odwołania ministra pracy z funkcji przewodniczącego komisji. Związkowcy chcą także odwołania Władysława Kosiniaka-Kamysza z funkcji ministra pracy.

Tymczasem w czwartek pracodawcy zapowiedzieli, że będą starali się rozmawiać ze związkami zawodowymi bez udziału rządu. Mówił o tym Andrzej Malinowski z organizacji Pracodawcy RP po spotkaniu przedstawicieli organizacji przedsiębiorców z premierem. 

>>> Czytaj też: Projekcja NBP: Stopa bezrobocia wzrośnie do 10,8 proc. w 2013 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: bezrobocie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj