Zakup mieszkania: coraz trudniej o upusty i promocje u deweloperów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
9 lipca 2013, 18:05
Po rekordowo wysokiej ofercie w 2012 r. deweloperzy budują coraz mniej
Po rekordowo wysokiej ofercie w 2012 r. deweloperzy budują coraz mniej/Dziennik Gazeta Prawna
Nadszedł czas na odwyk od dużych upustów i promocji – zapowiada część deweloperów

W ciągu ostatnich dwóch lat branża mieszkaniowa przyzwyczaiła klientów do ustępstw. Szczególnie mocno o ich zainteresowanie firmy walczyły w ubiegłym roku, kiedy liczba lokali w ofercie branży wzrosła do rekordowych niemal 57 tys., a banki z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej przykręciły kurki z kredytami. Walka polegała na oferowaniu wyjątkowych promocji cenowych czy dodatkowych usług w cenie.

– Klienci tak się do tego przyzwyczaili, że pytanie o upusty i dodatkowe zachęty od deweloperów jest podstawowe w czasie pierwszego spotkania u pośredników – mówi Bartosz Jankowski, menedżer ds. rynku pierwotnego w sieci Home Broker.

>>> Czytaj też: Mieszkania na sprzedaż z rynku pierwotnego weszły w fazę stabilizacji

Wielu deweloperów, także tych chwalących się wzrostem sprzedaży, nadal przyciąga w ten sposób chętnych, ale część już oficjalnie zapowiada, że sprzedaż idzie im tak dobrze, że nie zamierzają już kusić specjalnymi promocjami. – Oferta najatrakcyjniejszych mieszkań na rynku jest coraz bardziej ograniczona, a to sprzyja utrzymywaniu cen na dotychczasowych poziomach – ocenia Michał Sapota, wiceprezes Murapolu, którego sprzedaż w I półroczu wzrosła wobec 2012 r. o niemal 56 proc. do 572 lokali.

Na to, że ceny na rynku pierwotnym zaczynają się stabilizować, zwraca uwagę m.in. pośrednik Emmerson. Według szacunków firmy minimalne spadki średnich cen ofertowych w II kw., od 1,1 proc. do 2 proc., widać było w Krakowie, we Wrocławiu, w Gdańsku oraz Poznaniu. O 0,3 proc. średnia cena wzrosła w Warszawie.

Wielu deweloperów postanowiło skupić się jedynie na reklamowaniu nowych inwestycji wchodzących do sprzedaży lub tych, w których wolne zostały ostatnie mieszkania.

– Poprawa nastrojów wśród klientów i niższe oprocentowanie kredytów hipotecznych będą wspierać popyt na mieszkania i tym samym zmniejszać chęć deweloperów do wprowadzania nowych promocji – ocenia Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ronson Development.

Klientom trudniej też o wynegocjowanie obniżki. – Jeszcze w ubiegłym roku można było uzyskać 5–8 proc., a nawet większą obniżkę, teraz upusty skurczyły się do 2–3 proc. Na więcej deweloperzy nie chcą i w wielu przypadkach nie muszą się godzić – mówi Katarzyna Kuniewicz z firmy Reas monitorującej rynek deweloperski.

>>> Czytaj też: Ceny mieszkań w Polsce: Rekordowy wzrost indeksu cen transakcyjnych

Dodaje, że liczba wszystkich dostępnych mieszkań spadła na koniec czerwca poniżej 50 tys., a w całym II kw. deweloperzy sprzedali więcej lokali, niż wprowadzili w tym czasie na rynek.

Koniec walki cenowej to szansa na poprawę marż, które ostatnio spadały. Średnia marża brutto na sprzedaży 10 deweloperów z GPW spadła w I kw. do ok. 15 proc. wobec 20,5 przed rokiem. – Utrzymanie się trendu wzrostowego w sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym w drugiej połowie roku powinno pozwolić firmom na dalsze zmniejszanie upustów i promocji, a w przypadku najbardziej atrakcyjnych projektów również na podwyższenie cen, co może znaleźć odzwierciedlenie już w przyszłorocznych wynikach – ocenia Cezary Bernatek, analityk Espirito Santo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj