Czechy: W polskim mięsie wykryto antybiotyki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 lipca 2013, 20:21
Kury w klatkach, fot. Gordana Sermek
Kury /ShutterStock
Polskie mięso znów znalazło się pod mikroskopem czeskiej służby weterynaryjnej. W partii mięsa drobiowego znaleziono nieznanej nazwy antybiotyki.

Czeskie laboratorium weterynaryjne w Jihlavie pobrało próbki z dowiezionych z Polski kotletów drobiowych. Na podstawie ich analizy stwierdzono, że mięso zawiera antybiotyki nieznanej nazwy.

Podjęto decyzję o zakazie dystrybucji całej partii mięsa o łącznej wadze 1200 kilogramów wyprodukowanej 12 września ubiegłego roku. Towar pochodzi z Polski, z firmy handlowej ALMA, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z województwa łódzkiego. Cała partia zakwestionowanego towaru zostanie zwrócona producentowi.

Od ponad tygodnia czescy weterynarze skrupulatnie kontrolują wszystkie magazyny z mięsem pod kątem zawartości antybiotyków. „Koncentrujemy swoją uwagę na wszystkich dostawach z krajów członkowskich Unii Europejskiej oraz z poza wspólnoty” - poinformował rzecznik Czeskiej służby Weterynaryjnej Josef Duben. Potwierdził jednocześnie, że dokładne kontrole dostaw będą kontynuowane w najbliższych dniach. 

>>> Czytaj też: Afera z polskim mięsem w tle hamuje nasz eksport

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj