Ceny zbóż spadają mimo mniejszych zbiorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2013, 19:26
Pszenżyto, fot. MarkusHagenlocher, źródło Wikimedia Commons, licencja Creative Commons (CC BY-SA 3.0)
Pszenżyto, fot. MarkusHagenlocher, źródło Wikimedia Commons, licencja Creative Commons (CC BY-SA 3.0) /Inne
Po długiej zimie i bardzo mokrej wiośnie większość rolników na wschodzie Polski boryka się ze znacznie niższymi zbiorami w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Mimo to ceny zbóż spadają i w tej chwili są o mniej więcej połowę niższe niż poprzednim sezonie. „To zaskakująca i niespotykana dotąd sytuacja” - przyznaje w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową właściciel punktu skupu zbóż Sławomir Izdebski. Dodaje, że dziś należy mówić już nie o niższych cenach ale o "tragedii cenowej".

Jacek Musiejczuk, właściciel 60-hektarowego gospodarstwa w gminie Mordy na Mazowszu zauważa, że rolnicy sprzedający zboża po obecnych cenach mają trudności z pokryciem wszystkich poniesionych kosztów. „Balansujemy na bardzo cienkiej krawędzi, bo wystarczy, że wydajność spadnie o 10 kwintali z hektara i będziemy musieli dołożyć” - wyjaśnia.

Ceny pszenicy konsumpcyjnej kształtują się obecnie w skupach na poziomie około 600 złotych za tonę. Przed rokiem tona tego zboża kosztowała ponad tysiąc złotych. Spadki w podobnej skali dotyczą również pozostałych zbóż i rzepaku. 

>>> Czytaj też: Rolnicy: ceny skupu zbóż są sztucznie zaniżane

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj