Rogalski: Korekta wzrostów czy powrót do maksimów końca czerwca?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
19 sierpnia 2013, 09:55
Marcin Rogalski - Specjalista Cash Management w Internetowykantor.pl
Marcin Rogalski - Specjalista Cash Management w Internetowykantor.pl/Media
Zawirowania na rynku walutowym osłabiają polskiego złotego, nie pomogły nawet dobre dane o PKB. Inwestorzy dalej spekulują o możliwym zakończeniu programu QE3 we wrześniu.

Po serii danych z piątku, tydzień rozpoczynamy z pustym kalendarzem makroekonomicznym.

Cały ubiegły tydzień minął pod znakiem wyprzedaży rodzimej waluty. Złoty sukcesywnie tracił w ujęciu do wszystkich głównych walut. W piątek euro wyceniane było na poziomie 4,23 zł, dolar amerykański 3,17 zł, frank szwajcarski 3,42 zł, natomiast funt brytyjski 4,96 zł. Piątek pod względem zmienności okazał się dniem bardzo ciekawym, głównie dlatego, że inwestorzy chcieli nadrobić wolny od pracy w Polsce czwartek. Po ostatnich godzinach handlu na PLN w piątek, wyraźnie widać, że istnieje duża presja na dalsze osłabianie złotego.

Złoty osłabia się pomimo dobrych danych o polskim PKB. Dynamika PKB za drugi kwartał wg wstępnych szacunków GUS wyniosła 0,8% w ujęciu rocznym, w poprzednim kwartale odczyt był na poziomie 0,5%. Można to odczytywać jako pierwszy sygnał tego, że nasza gospodarka powoli zaczyna wychodzić z fazy spowolnienia. Niestety polskiej walucie nie pomagają spekulacje wokół wrześniowego ograniczenia QE3 przez Fed. Póki co na rynku daje się wyczuć dużą dozę niepewności i strachu.

W piątek miało miejsce kilka istotnych publikacji makroekonomicznych. Poznaliśmy m. in. poziom inflacji konsumenckiej w Strefie Euro. Odczyt był zgodny z oczekiwaniami rynku, w ujęciu miesięcznym inflacja mierzona wskaźnikiem HICP wynosi obecnie -0,5%, w ujęciu rocznym 1,6%. Z polskich danych poznaliśmy poziom inflacji bazowej za lipiec. Odczyt wskaźnika inflacji bez cen żywności i energii wyniósł 1,4%, a więc okazał się wyższy od oczekiwań (0,9%).

Na koniec zeszłego tygodnia napłynęły również dane zza oceanu. Stany Zjednoczone zaprezentowały najświeższe dane o wydanej liczbie pozwoleń na budowę domów oraz rozpoczętych budowach w lipcu. Wydano 943 tys. pozwoleń, rozpoczęto budowę 896 tys. domów co w obu przypadkach jest zgodne z oczekiwaniami rynku. Rozczarowujący natomiast okazał się wstępny odczyt Indeksu Uniwersytetu Michigan. Oczekiwano 85,5 pkt., odczyt wyniósł zaledwie 80 pkt.

Kalendarium makroekonomiczne na dzisiaj jest praktycznie puste. W nocy poznaliśmy bilans handlu zagranicznego Japonii. Odczyt wyniósł -1.024 mld jenów, czyli znacznie niżej od oczekiwań (oczekiwano: -785 mld jenów). Natomiast jedynymi danymi dla rynku walutowego z naszego regionu zaplanowanymi na dzisiaj jest publikacja danych o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w Polsce. O 14:00 dowiemy się o ile zmienił się poziom wynagrodzenia, konsensus rynkowy zakłada wzrost w ujęciu rocznym o 2,9%, poprzednio był to wzrost o zaledwie 1,4%. Aktualnie przeciętne wynagrodzenie brutto wynosi 3.808,60 zł. Dowiemy się również jak zmienił się poziom zatrudnienia. W tym wypadku specjaliści spodziewają się spadku o 0,7% r/r (poprzednio miał miejsce spadek o 0,8% r/r).

Wykres kursu średniego EUR/PLN, za okres od 19.05.2013 do 19.08.2013

Kurs EUR/PLN od ponad miesiąca porusza się w ramach wyrysowanych kanałów. Po ustanowieniu najniższego od końca maja minimum, mamy do czynienia z ruchem korekcyjnym. Kurs konsekwentnie dąży do środka szerokiego kanału i najbliższe dni pokażą czy jest to trwała zmiana trendu, czy tylko korekta spadków. Wsparcie w tym momencie stanowi 4,1800 czyli wspomniane już minimum kursowe. W przypadku ruchu w górę opór stanowić będzie ostatnie maksimum w ruchu korekcyjnym i jednocześnie 50% zniesienie Fibonacciego w okolicach 4,2600.

Wykres kursu średniego CHF/PLN, za okres od 19.05.2013 do 19.08.2013

Kurs CHF/PLN po tym jak osiągnął maksimum na poziomie 3,5540, porusza się w trendzie spadkowym w ramach wyrysowanego trójkąta. W piątek zostało przełamane wsparcie w postaci górnego ograniczenia trójkąta, jednakże kurs momentalnie zaczął testować ten sam poziom od drugiej strony. Nadchodzące dni pokażą czy jest to trwała zmiana trendu na tej parze, czy po prostu spowolnienie spadków. Oporem przed dalszymi wzrostami będzie poziom 3,4500, czyli ostatnie maksima kursowe, natomiast wsparciem jest przecięta linia trendu spadkowego na poziomie 3,4100.

Wykres kursu średniego USD/PLN, za okres od 19.05.2013 do 19.08.2013

Kurs USD/PLN od połowy lipca porusza się dynamicznie w dół. Obecnie dynamika tego ruchu zwolniła, jednakże w dalszym ciągu można mówić o trendzie spadkowym na tej parze walutowej. W przypadku kontynuacji tego ruchu wsparcie stanowić będzie 3,1250 czyli linia łącza lokalne minima kursowe. W przypadku ruchu w górę najbliższym oporem jest linia łącząca lokalne maksima kursowe przebiegająca na poziomie 3.2050.

Wykres kursu średniego GBP/PLN, za okres od 19.05.2013 do 16.08.2013

Kurs GBP/PLN po testowaniu dolnego ograniczenia szerokiego kanału zawrócił i skierował się ku górze formacji. Wsparcie w tym momencie stanowi poziom 4,8500 czyli minima z ostatniego ruchu. W przypadku ruchu w górę oporem powinien być poziom 4.9700.

1446516-chf-pln-19-08.png
CHF PLN 19.08.2013
1446532-eur-pln-19-08.png
EUR PLN 19.08.2013
1446548-gbp-pln-19-08.png
GBP PLN 19.08.2013
1446564-usd-pln-19-08.png
USD PLN 19.08.2013
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: InternetowyKantor.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj