Rostowski: potrzeby pożyczkowe zapewnione w ok. 85 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 września 2013, 09:16
Potrzeby pożyczkowe budżetu państwa na ten rok zostały zaspokojone w ok. 85 proc., już po uwzględnieniu podniesienia deficytu budżetowego, poinformował wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

Wicepremier uważa, że wzrost kosztów obsługi długu, będący reakcją na ogłoszenie planów zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych (OFE) nie zaszkodzi finansom państwa, a w perspektywie kilkumiesięcznej wynikające z tych zmian obniżenie długu publicznego poprawi wizerunek Polski, a tym samym - doprowadzi do obniżenia kosztów obsługi długu.

"[Koszty obsługi długu po informacji o zmianach w OFE] wzrosły na bardzo cienkim rynku i, oczywiście, myśmy się na to przygotowali, dlatego mamy już zapewnionych praktycznie 85 proc. potrzeb pożyczkowych na cały rok, już po uwzględnienie zwiększenia deficytu w nowelizacji budżetu" - powiedział Rostowski w wywiadzie dla Tok FM. 

Wcześniej resort finansów szacował, że już w lipcu osiągnie 91 proc. zaspokojenia potrzeb pożyczkowych budżetu, ale przed jego nowelizacją. Tymczasem nowelizacja zwiększa limit deficytu budżetowego o 16 mld zł do 51.565 mld zł. 

Rostowski poinformował, że dzięki zmianom w OFE rząd obniży (w nowej regule) progi ostrożnościowe w relacji długu publicznego do PKB. 

"Te progi ostrożnościowe 50- i 55-procentowe, które są w tej regule, obniżmy o to, o ile dług publiczny będzie obniżony na skutek umorzenia tych obligacji państwowych" - powiedział wicepremier. 

Według niego, skutkiem tych zmian będzie poprawa wiarygodności Polski. 

"W trochę dłuższej perspektywie, kilku miesięcy - po tym, jak będzie pewna turbulencja przez parę dni, parę tygodni na skutek ogłoszenia tych zmian, to fakt, że będziemy mieli niższy dług publiczny i to o ok. 7-8 pkt proc., ok. 140 mld zł, to to poprawi naszą wiarygodność, poprawi wiarygodność Polski i powinno - jestem o tym przekonany - obniżyć koszty obsługi długi i to bardzo znacząco" - powiedział. 

"To udało się osiągnąć de facto żadnym kosztem dla emerytów" - podsumował Rostowski. 

Zaproponowane wczoraj zmiany zakładają m.in. przesunięcie z OFE do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) części obligacyjnej portfeli funduszy według stanu na 31 grudnia 2012 r. wartość tych obligacji wynosi ok. 120 mld zł, co stanowi równowartość ok. 8% PKB. Rząd przewiduje wprowadzenie zakazu inwestowania OFE w obligacje skarbowe i obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa, przy jednoczesnym zwiększeniu limitów inwestycyjnych w obligacje samorządowe i korporacyjne. Część akcyjna aktywów OFE pozostanie nienaruszona, przy czym zostanie zniesiony benchmark. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj