Policja chce dostępu do akt podatników. Fiskus się nie zgadza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2013, 07:20
Podatki
Podatki/ShutterStock
Ministerstwo Finansów nie zgodziło się na przyznanie policji dostępu do akt podatników - pisze "Puls Biznesu". Gazeta powołuje się na pismo wiceministra finansów Macieja Grabowskiego do jego odpowiednika w ministerstwie spraw wewnętrznych Marcina Jabłońskiego.

Według "Pulsu Biznesu", decyzja resortu finansów jest słuszna. Policjanci nie będą mogli w ramach prowadzonych śledztw zaglądać do zeznań i deklaracji podatników, formularzy rejestracyjnych czy dokumentów z postępowań podatkowych - czytamy.

Oficjalnie takie uprawnienia miałyby służyć skuteczniejszemu tropieniu przestępców, jednak eksperci "Pulsu Biznesu" przekonują, że w zeznaniach podatkowych nie informują oni o dochodach z łamania prawa, za to istnieje zagrożenie, że "mogłoby dojść do wycieku danych podatkowych obywateli". Resort finansów podkreśla, że w określonych przypadkach obecne przepisy pozwalają policji na wgląd w akta podatkowe - pisze gazeta.

Więcej - w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj