Dwa wielkie kontrakty Tauronu i PGE za 17 mld zł rozpędzą gospodarkę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
30 września 2013, 04:26
Mniej inwestycji w energetyce, ale ciągle za miliardy
Mniej inwestycji w energetyce, ale ciągle za miliardy/DGP
Jeszcze w tym tygodniu rozstrzygną się losy nowej węglowej elektrowni Tauronu. Z kolei budowniczowie dwóch bloków energetycznych dla Polskiej Grupy Energetycznej muszą jeszcze tylko dopełnić formalności.

Po wielu miesiącach przygotowań dwie największe inwestycje grup energetycznych kontrolowanych przez Skarb Państwa wchodzą na ostatnią prostą.

Wprawdzie w piątek Tauron ogłosił, że ważność oferty Rafako i Mostostalu wydłuża w czasie o miesiąc, a więc do końca października, ale DGP ustalił, że finalizacja kontraktu na rozbudowę elektrowni w Jaworznie to kwestia dni. Rafako, główny wykonawca wartej 5,4 mld zł inwestycji, już w zeszłym tygodniu przedstawił promesę gwarancji bankowych wystawionych przez europejską filię Bank of China w Luksemburgu.

>>> Czytaj też: Atom: PGE dogadała się z KGHM, Eneą i Tauronem

Dokument został wstępnie zaakceptowany przez Tauron, ale spółka zażądała jeszcze kilku wyjaśnień i uzupełnienia dokumentacji.

Języczkiem u wagi ma być zaangażowanie w pozyskanie gwarancji przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Gotowość do wsparcia inwestycji już deklarował na łamach DGP Dariusz Kacprzyk, pełniący obowiązki prezes zarządu BGK. Ta deklaracja przekonała inne banki, w tym PKO BP.

Udział BGK ma także ułatwić pozyskanie gwarancji bankowych, potrzebnych przy budowie bloków energetycznych w Opolu. Tam jednak jest trudniej, w kontrakt jest zaangażowany Polimex. To trzeci – obok Rafako i Mostostalu Warszawa – członek konsorcjum wykonawczego wybranego przez PGE do realizacji wartej 11,5 mld zł budowy. Konsorcjum potrzebuje gwarancji bankowych o wartości ok. 500 mln zł.

O ile problemów z dalszym inwestowaniem w Polimex nie widzą PKO BP oraz BGK, to inaczej jest z innymi bankami, w tym z Pekao SA. Przedstawiciele tych instytucji się obawiają, czy Polimex poradzi sobie z taką inwestycją, skoro nie jest w stanie realizować zawartej w ubiegłym roku umowy restrukturyzacyjnej. W tej chwili toczą się negocjacje w sprawie zmiany tej umowy.

>>> Czytaj też: Wielkie elektrownie postawiły na swoim. Będą spalać biomasę

– Ale jest ogromna presja polityczna – mówi pragnąca zachować anonimowość osoba, która dobrze zna kulisy przygotowań do uruchomienia obu inwestycji.

Pojawiły się informacje, że na piątek było zaplanowane spotkanie Włodzimierza Karpińskiego, ministra skarbu państwa, i Luigi Lovaglio, prezesa Pekao SA (w zeszłym roku z Lovaglio spotykał się ówczesny minister skarbu Mikołajem Budzanowskim, aby go przekonać do udziału w ratowaniu Polimeksu). Tych informacji nie potwierdziło ani MSP, ani bank, wiadomo także, że do spotkania nie doszło.

Nikt nie ma wątpliwości, że nowe bloki są potrzebne.

– Trzeba budować nowe elektrownie, bo w 2020 r. grozi nam deficyt mocy i możliwość wystąpienia przerw w dostawach – mówi Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

Ponadto warte 17 mld zł inwestycje wspomogłyby gospodarkę. Kłopot w tym, że przy obecnych cenach prądu nowe bloki nie będą opłacalne. PGE wcześniej już ogłosiła nawet rezygnację z projektu w Opolu, ale wróciła do niego w wakacje.

W branży energetycznej nikt nie kryje, że przy budowie nowych bloków w obecnej sytuacji potrzebne jest wsparcie. – Musimy wprowadzić mechanizm na wzór dawnych kontraktów terminowych, gwarantujący odbiór energii po określonych cenach, co zagwarantuje opłacalność inwestycji – uważa Steinhoff.

Bez takiego wsparcia trudno przekonać komercyjne instytucje finansowe do zaangażowania finansowego. Stąd zaangażowanie państwowego BGK. Możliwe, że dołączy do niego spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe. – To są bardzo ważne projekty dla polskiej gospodarki i patrzymy na nie z uwagą – mówi nam Mariusz Grendowicz, szef Polskich Inwestycji Rozwojowych. Firma nie wyklucza kapitałowego zaangażowania w spółki, które nadzorują budowy obydwu projektów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj