David Beckham wypłacił sobie ze swojej spółki Footwork, która sprzedaje licencje na wykorzystanie jego nazwiska czy wizerunku do celów biznesowych, wynagrodzenie w wysokości 14,1 mln funtów (23 mln dol.) za 2012 rok - donosi "Puls Biznesu".

Kwota, jaką dostał Beckham, jest wyższa o 6 proc. niż rok wcześniej, a to dzięki temu, że Footwork Productions Ltd. zwiększył przychody o 8 proc. - do 16,5 mln funtów. Zysk netto wzrósł ponad dwukrotnie do 292 tys. funtów.

Pomimo, że Beckham zakończył karierę piłkarską w ubiegłym sezonie, nadal wygrywa bowiem większość rankingów na najlepiej zarabiającego piłkarza i wyprzedza młodszych zawodników, którzy odnoszą sukcesy na boisku.

Interesy byłego piłkarza od lat reprezentuje założona przez niego spółka Footwork. Brytyjscy doradcy podatkowi szacują, że Footwork jest dziś jedną z najzyskowniejszych firm na Wyspach - nie wydaje nic na reklamę czy sieć sprzedaży, więc z każdych 100 funtów wpływających na jej konto ponad 77 jest zyskiem. A ponieważ dziś wpływy z kontraktów reklamowych Beckhama przekraczają 20 mln funtów rocznie, a on sam jest numerem jeden na liście płac spółki, to w latach 2002 - 2010 firma przyniosła piłkarzowi łącznie 86 mln funtów.