Dlaczego Polska ma zaskakująco duży deficyt na rachunku bieżącym?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2013, 16:54
Nadwyżka w handlu, ale na całym rachunku bieżącym zaskakująco duży deficyt
Nadwyżka w handlu, ale na całym rachunku bieżącym zaskakująco duży deficyt/DGP
Deficyt na rachunku bieżącym w sierpniu wyniósł 719 mln euro. To zaskakująco dużo, biorąc pod uwagę wcześniejsze prognozy ekonomistów, którzy spodziewali się, że wyniesie on ok. 230 mln euro.

Zaskoczenie było tym większe, że NBP – który opublikował dane – dokonał znacznej rewizji deficytu w lipcu, podnosząc go do 497 mln euro ze 178 mln euro.

Duży deficyt sierpniowy to efekt ujemnego salda dochodów (ponad 1,7 mld euro). NBP tłumaczy, że to głównie wynik odpływu za granicę środków z tytułu inwestycji w Polsce. Zagraniczne podmioty otrzymały w sierpniu ponad 1,13 mld euro z tytułu swojego zaangażowania kapitałowego w polskich firmach. Ale też „skasowały” 796 mln euro z tytułu tzw. inwestycji portfelowych. Według ekonomistów Banku Millennium to może oznaczać realizację zysków z polskich obligacji.

Wynik na rachunku bieżącym byłby jeszcze gorszy, gdyby nie kolejna nadwyżka w handlu zagranicznym. Wartość eksportu przewyższyła wielkość importu piąty miesiąc z rzędu. 

>>> Czytaj też: Analitycy: Coraz mniejszy deficyt na rachunku bieżącym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj