Firmy bukmacherskie: PZPN chce zakazać zakładów na żywo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2013, 01:33
Piłka nożna
Piłka nożna/ShutterStock
Związek chce zakazać popularnych w Internecie zakładów "na żywo" - donosi "Puls Biznesu". To woda na młyn dla firm spoza Polski - ostrzega branża.

Minister sportu Joanna Mucha w nowelizacji ustawy o sporcie proponuje wprowadzenie sankcji karnych za ustawianie wydarzeń podczas zawodów sportowych. Chodzi tu na przykład o liczbę rzutów karnych, rożnych, wolnych, żółtych czy czerwonych kartek itp. Dziś 8 latami więzienia karane jest tylko ustawianie wyniku meczu.

PZPN idzie dalej i chce zakazu zakładów "na żywo". Wiceprezesi Związku napisali do Muchy, że to rozwiązanie ułatwiłoby dojście do prawdy w sytuacji podejrzenia korupcji. Sam Zbigniew Boniek uspokaja, że pomysł jego zastępców i tak nie zostanie zaakceptowany przez resort sportu.

Branża bukmacherska sugeruje, że sprawa może mieć drugie dno. Boniek jest bowiem ambasadorem międzynarodowej firmy bukmacherskiej Expekt oferującej również zakłady "na żywo". Obecnie polskie firmy stosują się do zapisów ustawy hazardowej i płacą 12-procentowy podatek od obrotów. Zagraniczne oferują zakłady "na żywo" przez Internet bez podatku. I nikt ich nie ściga.

>>> Czytaj też: Nielegalni bukmacherzy wygrywają z legalnym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj