Stanisław Kalemba podkreśla w radiowej Jedynce, że
sprzedaż artykułów spożywczych za granicę rośnie znacznie szybciej, niż
średnia całego eksportu.
Według ministra, taka tendencja będzie się utrzymywać, bo polska żywność ma bardzo dobrą markę. Kalemba przypomina, że najwięcej rolnicy sprzedają na wymagające rynki Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Nie przeszkodziła im też negatywna kampania u naszych południowych sąsiadów, gdzie dodatnie saldo handlowe wciąż rośnie. Bardzo szybko wzrasta też popyt na polską żywność w Rosji - dodaje Kalemba.
Minister ocenia, że rolnictwo i przemysł spożywczy będzie przez następne pokolenia będzie filarem polskiej gospodarki - w ślad za rosnącym światowym popytem na żywność.
>>> Czytaj też: Polska żywność nadal hitem eksportowym. Mimo wpadek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
||
