Wypadek w Elektrowni Kozienice

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
4 grudnia 2013, 14:09
Elektrownia Kozienice
Elektrownia Kozienice/Agencja Gazeta
Trzy osoby zginęły na miejscu, czwarta jest poszukiwana - w Elektrowni Kozienice doszło do tragicznego wypadku.

Sprawę bada policja i prokuratura. Jak mówi Alicja Śledziona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu w firmie prowadzona była rozbiórka jednego z kominów. Nagle platforma z czterema pracownikami zerwała się i spadła z wysokości około 200 metrów. Trzej mężczyźni zginęli. Poszukiwania czwartego trwają. 

Na miejscu są policjanci, strażacy i pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy. Jest też prokurator. W tej chwili prowadzona jest akcja ratunkowa. Służy próbują także ustalić przyczyny tragedii.

>>> Czytaj też: Kozienice: 1,5 mld złotych na budowę bloku węglowego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj